POLITYKA

Piątek, 22 lutego 2019

Polityka - nr 30 (3069) z dnia 2016-07-20; s. 94

Passent

Daniel Passent

Zielona wsypa

Sto milionów złotych rocznie (!) będzie nas kosztowała Polska Fundacja Narodowa. Jej celem ma być promocja i poprawa wizerunku Polski za granicą. Nie będzie już mowy o Polsce w ruinie, bezbronnej i spustoszonej. Zamiast tego będziemy pokazywać Polskę piękną, przyjazną i ambitną, w której są możliwości, wspaniali ludzie i pomysły – jak powiedziała premier Szydło. Inicjator PFN, minister Jackiewicz, mówi, że problemem są krzywdzące stereotypy, które psują nasz wizerunek. A walka ze stereotypami musi kosztować. Już zatrudniono ważną, międzynarodową firmę prawniczą, a do tego – zgodnie z wolą prezesa Kaczyńskiego – dojdzie ważna agencja PR. Kto bogatemu zabroni?

Na pierwszy rzut oka sto milionów rocznie to fura pieniędzy, ponad dwa razy tyle, ile zbiera Wielka Orkiestra Owsiaka, i to na cel znacznie bardziej pożyteczny niż walka ze stereotypami, bo na wyposażenie szpitali, leczenie dzieci i starców, a nie na leczenie wizerunku i kompleksów. Podczas gdy dla Kory (nie wspominając mniej prominentnych chorych) dramatycznie brakuje lekarstw, rzą...