POLITYKA

Piątek, 24 maja 2019

Polityka - nr 4 (2740) z dnia 2010-01-23; s. 8

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Kraj

 M.H.

Ziemianie przegnali masonów

Muzea wolnomularskie są turystyczną atrakcją w Niemczech, Austrii i we Francji. Takie miało też powstać w pałacu w Dobrzycy niedaleko Pleszewa. Klasycystyczny pałac postawił hrabia Augustyn Gorzeński, jeden ze współtwórców Konstytucji 3 maja, związany z ruchem wolnomularskim. Symboliki tego ruchu można się nawet doszukać w architekturze pałacu zbudowanego na planie węgielnicy. Kiedy był tu oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu, apelowano o zbieranie masońskich i antymasońskich pamiątek: medali, szarf, sztandarów, fartuszków, druków, rycin, mebli czy naczyń biesiadnych. Planowano bowiem otwarcie na parterze pałacu stałej wystawy masoników. Ale nim ją w pełni stworzono, Dobrzyca stała się muzeum samorządowym i wpływ na to, co się w nim pokazuje, uzyskali lokalni politycy. W 2005 r. prawicowi radni sejmiku wielkopolskiego doprowadzili do odejścia ze stanowiska przewodniczącego rady muzeum prof. Tadeusza Cegielskiego, historyka i zarazem Mistrza Wielkiej Loży Narodowej Polski. Zabrano się też do zmiany statutu muzeum, którą w lipcu ub.r. sejmik ostatecznie przeprowadził, a minister kultury ...