POLITYKA

Niedziela, 19 maja 2019

Polityka - nr 9 (9) z dnia 2015-07-08; Pomocnik Historyczny. Wielkie Dynastie Europy; s. 8-11

Prolog

Jerzy Besala

Zjazd pod gruszą

Przed pięciuset laty dwóch Jagiellonów i jeden Habsburg zjechali do Wiednia, by ustalić ład w środkowej Europie. W dłuższej perspektywie okazało się to punktem zwrotnym w dziejach obu dynastii.

Apetyt na Węgry i Czechy. „Oto jest dzień uczyniony przez Pana, cieszmy i radujmy się w Nim”, powitał cesarza Maksymiliana I Habsburga młodziutki królewicz węgierski Ludwik Jagiellon. Jego stryj, król polski Zygmunt Jagiellon, dodał: „Oby ten zjazd nasz był szczęśliwy i pomyślny dla nas i całej Rzeczpospolitej chrześcijańskiej”.

16 lipca 1515 r., pod specjalnie wkopaną gruszą na równinie Hart niedaleko Wiednia, spotkali się trzej władcy, którzy mieli zadecydować o losach Europy Środkowej i Wschodniej: Austrii, Rzeszy Niemieckiej, Polski, Litwy, Węgier, Czech i narodów wchodzących w skład ich imperiów.

Od początku XVI w. pod osłoną chrześcijańskich frazesów trwała walka o supremację w tej części Europy pomiędzy Habsburgami (art. s. 58) i Jagiellonami (art. s. 96). Dynastia austriacka, z której rekrutowali się cesarze Rzeszy (Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego), aspirowała do roli przełożonego władców chrześcijańskich, a twórcą jej potęgi był Maksymilian I. Natomiast Jagiellonowie stworzyli ...