POLITYKA

Niedziela, 18 sierpnia 2019

Polityka - nr 5 (2741) z dnia 2010-01-30; s. 40-42

Rynek / Ogląd i pogląd

Leokadia Oręziak

Zlikwidować OFE!

Niedawno Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przedstawiło projekt zmian w istniejących od 11 lat otwartych funduszach emerytalnych (OFE). To pomysły może i niezłe, ale na pewno niewystarczające. Co należy zrobić, żeby nasz system emerytalny rzeczywiście usprawnić?

W projekcie przewidziano, że od połowy 2010 r. do OFE będzie się wpłacać na ubezpieczenie emerytalne składkę w wysokości nie 7,3 proc. miesięcznego wynagrodzenia jak dotychczas, ale 3 proc., a różnica zostanie zaksięgowana na koncie Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS). Po tej małej rewolucji do OFE w dalszym ciągu wpływałyby jednak miliardy pochodzące ze składek pracowników, a istota wzajemnych rozliczeń i zasady inwestowania gromadzonych pieniędzy nie uległyby zmianie.

Inne propozycje zawarte w projekcie dotyczą możliwości jednorazowej wypłaty środków zgromadzonych w OFE po przejściu na emeryturę lub przekazania tych składek do FUS. Te próby łagodzenia nieracjonalności obecnych rozwiązań w istocie przyczyniają się do jej utrwalenia. Nasz wielki wspólny kłopot wcale nie znika.

Polska, jako jedna z niewielu (obok kilku państw Ameryki Łacińskiej i niektórych krajów Europy Środkowej i Wschodniej), wprowadziła powszechny obowiązek wpłacania przez wszystkich pracujących części składki emerytalnej do funduszy zarządzanych przez prywatne instytucje finansowe. Obecnie coraz wię...