POLITYKA

Sobota, 25 maja 2019

Polityka - nr 48 (2986) z dnia 2014-11-26; s. 58-59

Edukator Ekonomiczny

Paweł Tarnowski

Złoto na huśtawce

Przez trzy lata po wybuchu międzynarodowego kryzysu finansowego złoto drożało, zapowiadano, że magiczna granica 2000 dol. za uncję (31,1 g) wkrótce pęknie. Stało się inaczej. Teraz kosztuje niewiele ponad 1100 dol.

Co się stało?

Pierwsza i chyba najbliższa prawdy odpowiedź jest taka, że po prostu w rekordowym 2011 r. cena kruszcu została wywindowana do niespotykanego i nieracjonalnego poziomu (w absolutnym szczycie było to ponad 1920 dol. za uncję!). Od tego czasu, z krótkimi przerwami, trwa korekta, bo część ówczesnych założeń dotyczących światowej gospodarki i poczynań najważniejszych graczy na tym rynku okazała się błędna. Dla jednych to tylko pouczająca lekcja ekonomii, dla innych całkiem duże i wymierne straty.

Na początku obecnej dekady nie brakowało ekonomistów utrzymujących, że gigantyczne pożyczki dla zagrożonego sektora finansowego wypłacane z kas banków centralnych i rządów, równoległe obniżki głównych stóp procentowych i niestandardowe metody podtrzymywania gasnącej koniunktury (tzw. quantitative easing) wspólnie sprawią, że stopniowy wzrost inflacji w perspektywie kilku lat będzie nieunikniony. Zakładano, że pieniądze wpompowane w system finansowy, najpierw w USA, a potem w wielu kluczowych krajach Unii Europejskiej, wypłyną na rynek w ...

„Edukatory Ekonomiczne” ukazały się dotychczas w wydaniach POLITYKI: 51/10, 4/11, 9/11, 30/11, 35/11, 39/11, 43/11, 47/11, 51/11, 38/12, 42/12, 46/12, 50/12, 3/13, 7/13, 11/13, 43/13, 47/13, 50/13, 3/14, 8/14, 12/14, 17/14 oraz na www.polityka.pl/rynek/edukatorekonomiczny 

Załączniki

  • Znowu mniej warte

    Znowu mniej warte