POLITYKA

Czwartek, 22 sierpnia 2019

Polityka - nr 44 (3033) z dnia 2015-10-28; s. 6

Ludzie i wydarzenia / Świat

Zmęczona Ukraina

Choć to jedynie wybory samorządowe, były równie ważne jak parlamentarne, bo spełniały ważną pomajdanową obietnicę, że więcej władzy pójdzie w teren. Tymczasem po raz pierwszy frekwencja nie przekroczyła 50 proc., co może wskazywać na zmęczenie społeczeństwa, które przez dwa lata, jakie minęły od rewolucji na Majdanie, nie miało chwili odsapki. Pogorszenie warunków życia uderzyło po kieszeni wszystkich, w miastach i na wsi. A to wcale nie koniec podwyżek i urealniania cen energii, gazu, usług komunalnych. Niska frekwencja może być też odczytana jako protest przeciwko decyzjom rządu. Korzystają na tym ugrupowania populistyczne, jak choćby Batkiwszczyna byłej premier Julii Tymoszenko, która odrabia straty w notowaniach. Wzmocniły się siły opozycji, występującej w wyborach pod różnymi sztandarami 140 zarejestrowanych ugrupowań. W ukraińskiej części Doniecczyzny Blok Opozycyjny będzie nawet samodzielnie rządzić w kilku miastach. Odrabia straty także nacjonalistyczna Swoboda, która zyskuje nawet 10 proc. poparcia.

W Charkowie, już w pierwszej turze, wygrał ...