POLITYKA

Niedziela, 16 czerwca 2019

Polityka - nr 6 (2944) z dnia 2014-02-05; s. 34-36

Społeczeństwo

Piotr Pytlakowski

Zmienił flagę

Aktorzy nazywali go Tubalny – miał donośny głos i wyraziste poglądy. Radykalny narodowiec, endek, a zarazem atakujący innych twórców prominent w czasach PRL, nakręcił film-ikonę: wielkiego „Hubala”.

Reżyser filmowy Bohdan Poręba umarł 25 stycznia. Przez całe życie przywiązywał znaczenie do historii i historycznych symboli, ale trudno powiedzieć, czy ta data miałaby dla niego symboliczne znaczenie. I co byłoby ważniejsze: czy fakt, że 25 stycznia 1491 r. polsko-rusińska koalicja rozbiła Tatarów pod Zasławiem, czy też, że 25 stycznia 1971 r. Edward Gierek zadał stoczniowcom słynne pytanie: „Pomożecie?”. Poręba, jako zwolennik Romana Dmowskiego, sojusznika bardziej widział w Moskwie niż w stolicach państw zachodnich, a Edwardowi Gierkowi był wdzięczny, że umożliwił mu realizację filmu „Hubal”. Uważał Gierka za patriotę.

Słynna, poruszająca scena z „Hubala”. Pasterka w wiejskim kościele, wchodzą żołnierze majora Dobrzańskiego. Kraj przegrał wojnę, ale oni nie złożyli broni, odstawili ją na chwilę, aby pomodlić się o wolną ojczyznę. „Hubal” wszedł na ekrany w 1971 r. Nawet przeciwnicy Poręby musieli przyznać, że film jest świetny, perfekcyjnie zrealizowany, trzymający w napięciu i wzruszający. Dla reżysera najważniejsze było, że tym dziełem ogłosił „amnestię dla ...