POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Polityka - nr 32 (3071) z dnia 2016-08-03; s. 30-31

Społeczeństwo

Elżbieta Turlej

Znaki

Kim był Maciej Szymon Cieśla, o którym z okna przy Franciszkańskiej – miastu i światu – opowiedział papież Franciszek?

Papież zaczął mówić o Maćku Szymonie o 21.15: „Muszę powiedzieć wam coś, co zasmuci wasze serca. To jest historia życia jednego z was”. Pięć minut później Michał Jerzy Cieśla, starszy brat Maćka, kliknął na emotikon „zamyślony” i wrzucił na FB post: „Zaniemówiłem”. Jeszcze zanim posypały się lajki, daleki kuzyn wkleił nazwisko Maćka we wpis o niesamowitym świadectwie papieża Franciszka. A potem się zaczęło. W imieniu rodziny – mamy ekonomistki i ojca, specjalisty do spraw kontrolingu – to Michał rozmawia ze wszystkimi. Jako rzecznik prasowy Nowoczesnej Region Śląski ma już trochę wprawy. Najważniejsze to przekazać, że Maciek żył prosto i dobrze. Jako absolwent wzornictwa miał też idealne wyczucie znaku, który powinien harmonizować ze słowem i działaniem. I pewnie by się zdziwił, że po śmierci sam został symbolem.

JP II

No więc Michał opowiada. Na początku o dzieciństwie na katowickim blokowisku. Tak zwany Manhattan był bezpieczny, cichy i zielony. Maćka urodzonego w 1989 r. i Michała rocznik 1985 ominęła ...