POLITYKA

Poniedziałek, 20 maja 2019

Polityka - nr 14 (2344) z dnia 2002-04-06; s. 68-70

Społeczeństwo / Zdrowie

Anna Grużewska  [wsp.]

Z fagiem na bakterie

Czy znajdzie się lekarstwo skuteczniejsze niż antybiotyki?

Dlaczego Hindusi kąpiący się i pijący wodę z Gangesu, który niesie na wpół nadpalone i rozkładające się ciała ludzi, nie ulegają śmiertelnym zakażeniom? To pytanie doprowadziło uczonych do ważnego odkrycia.

Jest 2022 r. Pacjent z ciężkim bakteryjnym zakażeniem krwi, tzw. sepsą, trafia do szpitala. 20 lat wcześniej lekarze podaliby mu zwykłe antybiotyki. Teraz jednak otrzymuje kroplówkę ze specyfikiem uzyskanym dzięki... wirusom. Po kilku dniach wraca całkowicie zdrowy do domu. To nie fikcja. Tak niebawem może wyglądać walka z niebezpiecznymi bakteriami.

Jak będzie mogło dojść do tego dziwnego sojuszu pomiędzy człowiekiem i wirusami? Cofnijmy się do czasów, gdy powstawały pierwsze antybiotyki. Do ich odkrycia doszło przypadkowo: w 1928 r. Aleksander Fleming zauważył, że niektóre pleśnie produkują naturalną substancję bakteriobójczą – penicylinę. Jako lek została ona wprowadzona do użytku w 1940 r. Od tamtego czasu pojawiły się setki leków przeciwbakteryjnych uzyskiwanych na podobnej zasadzie jak penicylina. Większość z nich jest produkowana w dalszym ciągu w sposób naturalny. W ogromnych zbiornikach fermentacyjnych wyselekcjonowane gatunki bakterii lub grzybów wytwarzają pod ścisłą kontrolą substancje przeciwbakteryjne, które po oczyszczeniu pakowane są w ampułki albo też wchodzą w skład tabletek i syropów. Tylko niektó...

Wirusy cięższe od słoni

Kilka lat temu uczeni postanowili oszacować zawartość bakteriofagów w wodzie morskiej – okazało się, że w jednym mililitrze jest ich od miliona do miliarda! Fagi występują także w glebie i powietrzu. Gdybyśmy je wszystkie złapali i położyli na wadze, to okazałoby się, że ważą 1000 razy więcej niż cała populacja żyjących obecnie słoni. Prawdopodobnie w biosferze występuje więcej gatunków bakteriofagów niż jakichkolwiek innych mikroorganizmów. Do dziś opisano kilkanaście tysięcy wirusów atakujących rozmaite gatunki bakterii, a wzory ich DNA znajdują się w wielu bibliotekach biologicznych na świecie. Badania nad tymi wirusami spowodowały ogromny postęp w biologii i przyczyniły się do lepszego zrozumienia natury wirusów i bakterii.