POLITYKA

Wtorek, 23 października 2018

Polityka - nr 12 (3153) z dnia 2018-03-21; s. 67

Nauka

Mateusz Hohol

Znoje zwojów

Dzięki norweskiej uczonej wszyscy mogą się przekonać, że mózg naprawdę rządzi.

Co roku rynek wydawniczy, także polski, jest wręcz zalewany książkami popularyzującymi wiedzę o mózgu. Większość z nich przynależy do jednej z dwóch grup: ich autorami są albo zawodowi popularyzatorzy, albo prominentni (często już emerytowani) uczeni, upowszechniający głównie własne odkrycia. Pierwsi piszą zrozumiale i atrakcyjnie niemal dla każdego, jednak często nie znają nauki „od kuchni”, co przekłada się na uproszczenia i półprawdy. Drudzy natomiast robią, co mogą, by zaprezentować swoje odkrycia światu, ale ich język okazuje się zbyt hermetyczny dla większości czytelników, od których ponadto wymagają sporo wiedzy na temat mózgu. Ze świecą szukać książki, która mogłaby przypaść do gustu zupełnym laikom, szkolnej młodzieży, a nawet dzieciom, a przy tym napisanej przez kogoś, kto zawodowo zajmuje się badaniami nad mózgiem.

Tę lukę wypełnia właśnie wydana po polsku książka „Mózg rządzi” autorstwa Kai Nordengen. To 30-letnia norweska lekarka z doktoratem z neurologii, wykładająca na uniwersytecie w Oslo. O ...