POLITYKA

Sobota, 20 lipca 2019

Polityka - nr 22 (2606) z dnia 2007-06-02; s. 20

Flesz. Ludzie i wydarzenia / Świat. Komentarze

Jagienka Wilczak

Znów pomogła piłka

Ukraińskim politykom udało się podpisać porozumienie w sprawie przedterminowych wyborów, które miałyby się odbyć 30 września. Tym razem w rozmowach prezydenta Wiktora Juszczenki i jego oponenta premiera Wiktora Janukowycza uczestniczył także przewodniczący parlamentu socjalista Ołeksandr Moroz. Dotychczas bojkotował on uzgodnienia prezydenta i premiera, sprzeciwiał się wyborom, bo groziły mu marginalizacją. Tymczasem od spikera w dużej mierze zależy, jaką ścieżką przejdą przez Radę Najwyższą akty prawne o przedterminowej elekcji. Czy będą nowe konflikty, czy jednak parlament uzna kolejny, trzeci już dekret prezydenta i zaakceptuje nowy termin. Czy będzie żądał od Juszczenki wytłumaczenia się z bezprawnej (zdaniem części prawników) decyzji o podporządkowaniu sobie wojsk MSW, czy spuści zasłonę na to najgłośniejsze w ostatnich dniach zagranie szefa państwa. Teraz, kiedy podpis Moroza widnieje pod nocnym porozumieniem liderów, a jego roześmiane oblicze pokazały wszystkie telewizje, rozwiązanie kryzysu politycznego wydaje się bardziej realne.

Tak więc od wyborów nie ma odwrotu, zwłaszcza że w tej sprawie wypowiedział się rzeczywisty lider ...