POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 4 (2229) z dnia 2000-01-22; s. 48-50

Kultura

Krystyna Lubelska

Zobaczyć i zjeść

Film pozostaje, ale tradycyjne kina odchodzą do przeszłości. Zastępują je multipleksy.

Z multipleksu można nie wychodzić przez cały dzień, można w nim obejrzeć 8–10 filmów, różnej długości i jakości, można tam zjeść i wypić, spotkać znajomych i pójść z nimi na kawę do kawiarni, znajdującej się w tym samym gmachu.

W zależności od pogody zbyt zimne albo zbyt duszne sale, zapełnione twardymi i niewygodnymi krzesłami, które przy każdej próbie podniesienia się niemiłosiernie trzaskały, bordowo-bure kotary w drzwiach i maleńkie światełka w podłodze, żeby spóźnieni widzowie, w poszukiwaniu swojego miejsca, nie przewracali się jak Chaplin na ekranie. Takie kina, nieduże, odrapane, często obskurne kochali reżyserzy filmowi. W nich szukali początków swojej fascynacji ekranową sztuką. Uwiedzeni ich klimatem robili o nich filmy. „Ostatni seans filmowy” Bogdanovicha, „Cinema Paradiso” Tornatore czy niedawna „Historia kina w Popielawach” Kolskiego są świadectwem przemijającego czasu małych, zaniedbanych kin. Film pozostaje, ale tradycyjne kina odchodzą do przeszłości. Ich miejsca zajmują filmowe giganty – gargantuiczne centra – multipleksy.

Z multipleksu można nie wychodzić przez cały dzień. Przekąski, kanapki, hot dogi, hamburgery, lody, napoje, a wśród tego wszystkiego, tej masy żarcia o nieprzeliczonej liczbie kalorii, królują: coca-cola i popcorn. Stoję w kolejce w multipleksie na Ursynowie razem z innymi widzami, którzy koniecznie muszą coś zjeść, zanim ...

Co to jest multipleks?

Multipleks to centrum kinowe, w którym znajduje się co najmniej 6 sal, wyposażone w snack-bary, kawiarnie, palcówki uslugowo-handlowe. Pierwsze w Polsce Multikino powstało półtora roku temu w Poznaniu (8 sal dla 2322 widzów). Drugie w kolejności powstało na Ursynowie dla 2500 widzów. Jeszcze w styczniu otwarte zostanie centrum Silver Screen Cinemas przy ul. Puławskiej w Warszawie, mające charakter bardziej luksusowy. Spośród 8 sal, trzy będą przewidziane dla VIP-ów, jest przewidziana także sala internetowa. Firma Multikino do 2002 r. zamierza otworzyć 15 multipleksów. Jeszcze w tym roku będą nowe w Zabrzu i Gdańsku, a w przyszłym w Krakowie. Silver Screen, oprócz multipleksu na Puławskiej, zamierza zainwestować ponad 200 mln dolarów na centra rozrywkowe w Gdyni, Gdańsku i Łodzi. Firma Ster Century jest właścicielem 13-salowego kina na 3200 miejsc w centrum handlowym Promenada w Warszawie. Ponadto zapowiada otwarcie kolejnych multipleksów – w galerii Mokotów (przy zbiegu Wilanowskiej i Wołoskiej) oraz w centrum handlowym w Jankach. W Polsce jest obecnie 800 kin, o 635 mniej niż w roku 1990.

Wielka trójka

Na rynku polskim działają obecnie trzy najbardziej liczące się firmy: Multikino, Silver Screen i Ster Century. Udziałowcy Multikina to ITI Poland oraz UCI (czyli Paramount i Universal Studios). Silver Screen to Pacific Theaters z Kalifornii i Pelham Partners z Wielkiej Brytanii (reperezentant Appollo Real Estate Fund). Ster Century jest spółką z południowoafrykańskim kapitałem. Multipleksy, poza nazwą Multikino, którą można uznać za polską, noszą nazwy brzmiące z amerykańska. Według Izabeli Dudy, dla centrum kinowego przy Puławskiej sami warszawiacy z wielu proponowanych nazw wybrali Silver Screen Cinemas. Pytanie, jak ją będą wymawiać? Idę o zakład, że większość powie, że idzie do Moskwy.