POLITYKA

Piątek, 22 lutego 2019

Polityka - nr 19 (2704) z dnia 2009-05-09; Polityka. Przyrodnik Polityki. Nr 3. Wiosna. Inteligent na wyprawie; s. 12

Wiktor Pawłowski

Zręb, młodnik i feromony

Zazwyczaj w starym, okołostuletnim lesie dokonuje się zrębu całkowitego i cykl wzrostu powtarza się. Rok, dwa przed zrębem z pni sosen ściąga się żywicę. Ścieka ona do podstawionych kubeczków po skośnych, charakterystycznie wyglądających nacięciach, a zawiera m.in. terpentynę i kalafonię. Zaraz po zrębie miejsce to jest atrakcyjne wycieczkowo. Kiedy zaorane i obsadzone siewkami, to do takiego młodnika wstęp zostaje zamknięty na ponad 10 lat. Gdy karencja minie, znajdziemy się już w tzw. drągowinie. Szczątki starego lasu i zacienienie sprzyjają grzybom, ale ptaków znajdzie się tu niewiele. W gęstwinie drzewek i chwastów tu i ówdzie spędzają dzień sarnydziki. Ponieważ obecnie sadzi się las mieszany, w młodniku będą już z końcem wiosny różne grzyby: pod brzozami koźlarze, pod sosnami maślaki, dęby zapewniają prawdziwki, a osiki – koźlarze czerwone, zaś jesienią na pozostawionych pieńkach opieńki