POLITYKA

środa, 24 kwietnia 2019

Polityka - nr 34 (3073) z dnia 2016-08-17; s. 89

Tym

Stanisław Tym

Zupa się wylała

Ileż to mądrości jest w polskim narodzie, który co miesiąc przybywa pod Pałac Prezydencki z okazji trzech wybuchów. 10 sierpnia niespodziewanie objawiła się prawda, której nikt dotąd nie miał odwagi wypowiedzieć głośno. Dopiero pewna nieznana nikomu kobieta tę odwagę w sobie odnalazła. Jarosław Kaczyński w prostej linii pochodzi od Bolesława Chrobrego – obwieściła spontanicznie. Wywołany skromnie milczał, a lud stał symbolicznie osłupiały na cześć pierwszego króla Polski, który wbijał w dno rzek żelazne słupy, by odgrodzić nas od Niemców i Rusów.

Prastary szczep piastowy trwa, nie wywiały go pożogi ani wiatr historii. Jest niezłomny niczym knieja, z której wyrósł. Trzeba tylko walczyć o jego czystość, co właśnie czyni najmłodszy z rodu, niepokalany Piast Jarosław.

Bo tymczasem Polska jest utytłana w europejskim bagnie. Przecież prokurator generalny Ziobro kilka dni temu stawiał w TV dolary przeciw orzechom, że gdyby w wyborach nie wygrał PiS, to na polecenie Brukseli 70&...