POLITYKA

Sobota, 16 lutego 2019

Polityka - nr 45 (2983) z dnia 2014-11-05; s. 18-21

Rozmowy Żakowskiego

Jacek Żakowski

Życie polityczne i erotyczne

Kto nigdy nie usłyszał, nie powiedział ani nie pomyślał, że jakieś polityczne emocje, postawy, opinie, wybory mają seksualne podłoże lub wiążą się z jakimś seksualnym problemem – niech pierwszy rzuci kamieniem. Kto nie był skonfundowany, dowiadując się o seksistowskim zachowaniu osób związanych z lewicą lub o ryzykownych zachowaniach seksualnych prawicy – niech ciska, czym popadnie. Co rusz taka publiczna konfuzja wybucha. A wtedy złośliwym komentarzom i koszarowym żartom nie ma końca. Analizując reprezentatywne badania przeprowadzone na liczącej ponad 3 tys. respondentów próbie, prof. Zbigniew Izdebski sprawdził, jakie postawy i poglądy seksualne kryją się za deklaracjami wyborców głównych partii politycznych. Dzięki badaniom Izdebskiego i Polpharmy po raz pierwszy możemy się dowiedzieć, czym różni się życie seksualne polskich politycznych plemion oraz na ile różne są naprawdę ich przekonania w sprawach seksu i seksualności. Uwaga! To jest rozmowa tylko dla dorosłych. Ale dzięki niej niektórzy dorośli staną się może trochę bardziej dorośli.

Jacek Żakowski: – Czy partia ma znaczenie?
Prof. Zbigniew Izdebski: – Dla zdrowia seksualnego ma. Są na to dane.

Na przykład takie, że wyborcy centroprawicy mają o ponad 2 cm dłuższego penisa niż wyborcy centrolewicy. Co z tego wynika? I jak to zmierzyliście?
Prosiliśmy mężczyzn, żeby tę informację podali, jeśli sami kiedykolwiek zmierzyli swojego penisa w stanie erekcji. Popierający SLD deklarowali, że ta długość to średnio 16,20 cm, sympatycy PO – 17,41, a deklarujący poparcie dla PiS – 18,35.

Jakie to ma znaczenie?
Tu jestem ostrożny. Prowadząc od lat badania seksualności, nauczyłem się, że w niektórych sprawach odpowiedzi Polaków są problematyczne. Kiedy pytamy o orientację seksualną, doznaną przemoc seksualną, długości stosunku, zdrady, Polacy nie są z nami całkiem szczerzy.

Wiemy, co ludzie mówią, co deklarują, także na własny temat, ale nie wiemy, jak jest?
Wiemy, jak chcą być postrzegani.

Czyli identyfikacja partyjna ma wpływ głównie na to, za kogo chce się uchodzić?<...

Prof. Zbigniew Izdebski, seksuolog, pedagog, doradca rodzinny. Kierownik Katedry Biomedycznych Podstaw Rozwoju i Seksuologii Uniwersytetu Warszawskiego, pracuje także w Katedrze Seksuologii, Poradnictwa i Resocjalizacji Uniwersytetu Zielonogórskiego. Jest jedynym polskim członkiem Naukowego Instytutu Kinseya do Badań nad Seksem, Płcią i Reprodukcją Uniwersytetu Indiana w USA. Autor licznych polskich i międzynarodowych projektów badawczych dotyczących seksualności człowieka.