POLITYKA

Wtorek, 23 lipca 2019

Polityka - nr 7 (3148) z dnia 2018-02-14; s. 58-60

Historia

Przemysław Urbańczyk

Życie uczuciowe Bolesława Chrobrego

Czwarty ślub pierwszego króla Polski dowodził, że dla realizacji planów dynastycznych nie miały znaczenia nawet związki pokrewieństwa między małżonkami.

Dokładnie 4 lutego 1018 r. najmłodszy syn Bolesława Chrobrego Otto odebrał uroczyście saską margrabiankę Odę Ekkehardównę w górnołużyckim grodzie Cziczani (dzisiejsze Zützen), skąd zawiózł ją na ślub ze swoim ojcem. Książęca narzeczona miała wtedy 22 lata, co oznaczało, że była bardzo starą panną, bo dziewczęta wydawano wówczas za mąż nawet w wieku 13 lat. Dokładniej – była młodą wdową, bo inaczej zamknięto by ją w jakimś klasztorze. Zresztą pan młody do najmłodszych również nie należał. Bolesław był od swojej przyszłej żony starszy o 30 lat i miał za sobą trzy małżeństwa.

Pierwsze, krótkie i bezdzietne, z inną (nieznaną z imienia) saską margrabianką zaaranżował i szybko rozwiązał jego ojciec Mieszko, nerwowo szukając najlepszego sprzymierzeńca w Świętym Cesarstwie Rzymskim. Drugie, z równie anonimową Węgierką, zaowocowało narodzinami syna Bezpryma, któremu przypadła w opinii potomnych rola czarnej owcy w rodzie Piastów. Najtrwalsze i prawdopodobnie najbardziej zgodne okazało ...