POLITYKA

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Polityka - nr 1 (2536) z dnia 2006-01-07; s. 22

Komentarze

Jerzy Baczyński

Życzenia polityczne

Mniej wiary w państwo, więcej w ludzi!

Z noworocznych życzeń, których sobie naskładaliśmy, najważniejsze są te najbardziej oczywiste i rutynowe: zdrowia, szczęścia, pomyślności, pieniędzy... W tym roku, choćby w obfitej sylwestrowej poczcie esemesowej, krążyło jednak sporo życzeń, aluzji lub zgoła żartów politycznych. Cóż, daje się odczuć  – że zacytuję jedno z piękniejszych słów, odkrytych przez nową ekipę – nastrój „wzmożenia” politycznego.

 Cały ubiegły rok zszedł nam na kampanii wyborczej, ale co wybraliśmy, do dziś nie jest jasne; wiemy tylko kogo. W zależności od przekonań politycznych i własnych głosowań, jedni żywią więcej nadziei, inni obaw; zgodę dałoby się osiągnąć pewnie tylko wokół poglądu, że na dwoje (to żadna aluzja) babka wróżyła. Każdy by chciał, żeby państwo było uczciwe jak bracia Kaczyńscy, sprawne jak PiS, miłe jak premier Marcinkiewicz i tanie jak obietnice wyborcze. A co wyjdzie? Może nic, bo rewolucja moralna wyczerpie się po obsadzeniu wszystkich stanowisk uczciwymi, czyli własnymi, ludźmi? Może nowa ...