POLITYKA

Czwartek, 23 maja 2019

Wyszukaj w Archiwum

Ą ą Ć ć Ę ę Ł ł Ń ń Ó ó Ś ś Ź ź Ż ż

wyszukiwanie zaawansowane

Igor T. Miecik - artykuły

znaleziono 163 artykułów

101.

Spacer po żylecie Igor T. Miecik

Legia to my – mówią – a piłkarz jest jak dziwka. Bo piłkarz idzie tam, gdzie mu więcej zapłacą, a kibic zostanie na zawsze przy swoim klubie. Chuligani Legii są bardziej poważani przez innych kibiców niż jej piłkarze.

(nr 2303 / 2001-06-23) s. 33-35
Kraj
tekst ma 8652 znaków

102.

Chroma ochrona Igor T. Miecik

Napad za napadem. Najpierw na Powszechny Bank Kredytowy przy ul. Jasnej w Warszawie. Potem na oddział Pekao SA w Płocku. Dwa dni później znów w Warszawie na placówkę Banku Gospodarki Żywnościowej przy ul. Biskupiej. I wszędzie głównymi bohaterami są ochroniarze.

(nr 2302 / 2001-06-16) s. 17
Wydarzenia
tekst ma 6088 znaków

103.

Tępe narzędzie Igor T. Miecik

Jana Brożynę podręcznik historii wymienia jako śmiertelną ofiarę Czerwca 1976 r. Jednak kiedy robotniczy protest wylewał się na ulice Radomia, jego w tłumie nie było. Zginął cztery dni później od milicyjnej pałki. Przez lata ci, którzy bili, pozostali bezkarni, a skazano tych, których skazać najprościej: biednych, niewykształconych, bezradnych. Dziś ci, co bili, są jeszcze bardziej bezkarni, a biedni jeszcze bardziej bezradni.

(nr 2302 / 2001-06-16) s. 82-85
Społeczeństwo / Ludzie
tekst ma 23099 znaków

104.

Pierwszorzędnie fachowyupadek Igor T. Miecik

Na zdjęciach w holu – szpital sprzed lat i jego założyciel, wieloletni dyrektor, twórca międzynarodowej renomy – prof. Stanisław Weiss, wybitny specjalista w dziedzinie chirurgii rekonstrukcyjnej i rehabilitacji narządów ruchu. Teraźniejszość Centrum Rehabilitacji w podwarszawskim Konstancinie jest jednak ponura: panuje tu atmosfera skandalu. Fatalne zarządzanie, skłócone kierownictwo, oskarżenia o niegospodarność i podejrzenia o korupcję. Krążą plotki i anonimy pełne informacji o tym, kto i na czym się uwłaszczył albo na czym uwłaszczyć się dopiero zamierza.

(nr 2298 / 2001-05-19) s. 28-30
Kraj
tekst ma 12179 znaków

105.

Kręta droga do Ukrainy Igor T. Miecik

Telewizja polska wyemituje wkrótce brytyjski dokument o 14 Dywizji SS Galizien – hitlerowskiej formacji złożonej z Ukraińców. Jego premiera na Wyspach wywołała burzę w mediach. Powróciło pytanie o zbrodnie wojenne i o odpowiedzialność za nie weteranów SS Galizien żyjących do dziś w Wielkiej Brytanii. Przy tej okazji na łamy gazet powróciło też nazwisko – Szandruk. Pojawia się ono gdzieś w tle, jako przykład poplątanych przez historię ukraińskich losów: w 1939 r. był polskim pułkownikiem, w 1945 r. hitlerowskim generałem, a w 1965 r. został kawalerem Virtuti Militari.

(nr 2298 / 2001-05-19) s. 78-81
Historia
tekst ma 21631 znaków

106.

Wolne majowe Igor T. Miecik, Agnieszka Zagner

Układ znów jest korzystny: wystarczyło wziąć trzy dni urlopu, by zyskać dziewięciodniowe wakacje. W zeszłym roku kto żyw wyjeżdżał byle dalej od miasta. Ci, którzy się zdecydowali zbyt późno, mieli kłopoty ze znalezieniem jakiegokolwiek wolnego miejsca. Niezależnie od tego, czy za sto, czy dziesięć złotych na dobę. W tym roku jest inaczej. Tuż przed gigantyczną majówką lało, więc w drogę wybrali się głównie najzamożniejsi – tam gdzie ciepło i egzotycznie. Co nie znaczy, że kraj nie zamarł.

(nr 2296 / 2001-05-05) s. 20-22
Kraj
tekst ma 11734 znaków

107.

Manifest kapitalistyczny Igor T. Miecik, Joanna Solska

W klimacie Pierwszego Maja, święta pracy, warto odnotować rewolucję, jaka się u nas dokonała. Już ponad 7 mln osób – blisko dwie trzecie ogółu zatrudnionych – pracuje w którymś z 3 mln małych przedsiębiorstw. To one tworzą 55 proc. produktu krajowego brutto. To one, od dołu, od korzeni, budują w Polsce ludowy kapitalizm. Zresztą w całym rozwiniętym świecie małe firmy stały się dziś podstawą wielkich gospodarek. W Unii Europejskiej zakładów zatrudniających ponad 250 osób jest mniej niż 1 proc. Pod tym względem u nas jest już podobnie, pod innymi – niestety – ciągle nie. Co trzecia nowa firma w Polsce pada przed upływem roku od zarejestrowania, zaś w ostatnich latach – według GUS – więcej małych przedsiębiorstw znika z rynku, niż się na nim pojawia. Widomy to znak, że więcej niż zachęt jest kłód rzucanych pod nogi. A przecież to właśnie w drobnych przedsiębiorcach pokładaliśmy nadzieje na skuteczniejszą niż do tej pory walkę z bezrobociem. Wielu z nich mówi nam, że czują się jak ścigany jeleń. I to nie konkurencja poluje na nich nieustannie, ale państwo.

(nr 2295 / 2001-04-28) s. 3-9
Raport
tekst ma 29359 znaków

108.

Po pierwsze: Sandauer Igor T. Miecik

Im dłużej się leczył, tym częściej słyszał od lekarzy: Potrzebny jest panu psychiatra, nie chirurg. Zrozpaczony pisał do jednego z operujących go profesorów: „Nie potrafię przyzwyczaić się do zaistniałego stanu. O ile więc nie znajdę innego wyjścia, podejmę decyzję ostateczną, skończenia ze sobą”.

(nr 2291 / 2001-03-31) s. 28-33
Kraj
tekst ma 19588 znaków

109.

Spadek po Panu Tadeuszu Igor T. Miecik

R. był bohaterem kilku artykułów „Polityki”. Tajemniczy ów biznesmen, który nigdy nie szukał rozgłosu i konsekwentnie unikał obiektywu, przez dziesięć ostatnich lat prowadził zdumiewające interesy. Pojawiał się niemal wyłącznie tam, gdzie gospodarka łączyła się z polityką, a prywatny kapitał ze Skarbem Państwa. Miesiąc temu zmarł na serce. Pozostawił po sobie nietypowy spadek, którym zajęły się służby specjalne i prokuratura.

(nr 2289 / 2001-03-17) s. 23-25
Kraj
tekst ma 19173 znaków

110.

Chwyt Leppera Igor T. Miecik, Piotr Pytlakowski

W Samoobronie doszło do rozłamu. Najwierniejsi do niedawna druhowie Andrzeja Leppera założyli własny związek rolników pod nazwą Ojczyzna. Dziś ujawniają metody działania ich niedawnego wodza. Sugerują m.in., iż uczynił z Samoobrony firmę do zarabiania pieniędzy na strachu i szantażu: za stosowną opłatą odstępował od blokady lub demonstracji.

(nr 2288 / 2001-03-10) s. 20-24
Kraj
tekst ma 19699 znaków

111.

Zła glina Igor T. Miecik

Rok zaczął się od skandali. Zatrzymani zostali: Piotr W., były naczelnik wydziału do walki z przestępczością zorganizowaną Komendy Głównej Policji, podejrzany o współpracę z gangiem pruszkowskim, i Rafał K., funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego, za napad na sklep komputerowy i postrzelenie policjanta. Paweł P., policjant z oddziałów prewencji w Mińsku Mazowieckim, obrabował obywateli Białorusi.

(nr 2285 / 2001-02-17) s. 19-21
Kraj
tekst ma 17137 znaków

112.

Już po stołkach Igor T. Miecik

Prezes ciągle uspokajał. Mówił, że kończy rozmowy z inwestorem strategicznym, że jeszcze przed świętami dopnie prywatyzację. A w nowym roku kłopoty fabryki się skończą. Załoga wierzyła, bo bardzo chciała wierzyć.

(nr 2284 / 2001-02-10) s. 84-85
Społeczeństwo / Obyczaje
tekst ma 10404 znaków

113.

Strefa lęków Igor T. Miecik

Kaliningrad (niegdyś polski Królewiec i prusko-niemiecki Koenigsberg) to dziś, po stracie wasali w Europie Środkowej i Wschodniej, najdalej na zachód wysunięty fragment Rosji. Dla nas – to jedyna z nią styczna granica, dla niej – najdalsza na zachodzie placówka wojskowa. Czy rzeczywiście wyposażona w broń atomową? Jaką rolę przypisuje Moskwa temu obwodowi wykrojonemu z dala od macierzystych ziem rosyjskich? Czy udałoby się uczynić z niego międzynarodową placówkę współpracy ekonomicznej bez naruszania rosyjskiej suwerenności? Zatem: Kaliningrad jako Guantanamo (amerykańska baza wojskowa na Kubie) czy jako Hongkong (od niedawna część ludowych Chin, ale na specjalnym statusie)? I czy te pytania w ogóle intrygują kaliningradczyków?

(nr 2283 / 2001-02-03) s. 92-97
Na własne oczy
tekst ma 22286 znaków

114.

Ziarno prawdy Igor T. Miecik, Piotr Pytlakowski

Aleksander Kwaśniewski ułaskawił działacza NSZZ Rolników Indywidualnych Mariana Zagórnego. Prezydent uznał, że czyny popełnione przez lidera związkowego (wysypywanie ziarna na tory) nie noszą znamion przestępstwa pospolitego i nie stanowią wysokiego zagrożenia społecznego. Sprawiedliwości stało się zadość, oceniają zwolennicy Zagórnego. To kpiny z prawa, twierdzą przeciwnicy. A sam Zagórny obiecuje, że ziarna już nie będzie wysypywał, ale od pilnowania granic nie odstąpi.

(nr 2279 / 2001-01-06) s. 24-27
Kraj
tekst ma 17555 znaków

115.

Zostańmy, nikt nie woła Igor T. Miecik

Z Ilicza, Jasnej Polany czy Zielonego Gaju – wielkich skupisk Polaków w Kazachstanie – nikt do Polski pewnie nie pojedzie. Ani na tegoroczne Boże Narodzenie, ani później, ani na stałe, ani nawet na trochę. Kołchoz jak raz człowieka w swoje objęcia weźmie, to już nie puści.

(nr 2277 / 2000-12-23) s. 20-23
tekst ma 18689 znaków

116.

Powrót synów Igor T. Miecik

Artykuł, który odmienił ich życie, ukazał się w nowojorskim „Nowym Dzienniku” w maju, może czerwcu 1990 r. Pamiętają, że na Greenpoint wyrywano go sobie z rąk, wycinano, kserowano, streszczano przez telefon. Opowiadał o decyzji wyjazdu do Polski dwudziestokilkuletniego Roberta Końskiego. Historia wydawała się nierealna i odległa jak lot na Księżyc. A jednak postanowili pójść w ślady Końskiego.

(nr 2277 / 2000-12-23) s. 84-86
Społeczeństwo / Ludzie
tekst ma 16001 znaków

117.

Atak obrony Igor T. Miecik

W Naczelnej Radzie Adwokackiej dzwoni telefon. Rozmówca złośliwie pyta: No kto z was jest adwokatem diabła? Żąda nazwisk. Po chwili dzwoni ktoś inny, ale zadaje te same pytania. Po naszym Raporcie „Adwokaci diabłów” (POLITYKA 47) takie telefony odbierano w NRA kilka razy dziennie. Środowisko adwokackie poczuło się skrzywdzone przez dziennikarzy, o czym świadczy m.in. list mec. Krzysztofa Piesiewicza, którego obszerne fragmenty drukujemy obok.

(nr 2275 / 2000-12-09) s. 36-37
Kraj
tekst ma 4073 znaków

118.

Adwokaci diabłów Igor T. Miecik

W końcu października poznański Sąd Rejonowy wydał nakaz aresztowania Marka S., znanego adwokata z Wągrowca. Marek S. był, rzec można, nadwornym obrońcą i doradcą groźnej grupy gangsterskiej, kierowanej przez niejakiego Rafała P. W ramach honorarium przyjmował – zdaniem prokuratury świadomie – rzeczy pochodzące z włamań i kradzieży. To w ostatnich miesiącach kolejny opisywany przez prasę przypadek, gdy adwokatom zarzuca się bliską współpracę z przestępcami. W mediach, relacjonujących najgłośniejsze polskie procesy, pojawiają się nazwiska znanych adwokatów, którzy – taka tworzy się opinia – robią wszystko, aby utrudnić pracę wymiarowi sprawiedliwości. Odwlekają procesy, dostarczają fałszywe zwolnienia lekarskie, uczestniczą w zastraszaniu świadków, pomagają przestępcom w kontaktach ze wspólnikami. Co się dzieje z polską palestrą? Czy etyka zawodowa, z której ta profesja była dumna, stała się dziś towarem na sprzedaż?

(nr 2272 / 2000-11-18) s. 3-9
Raport
tekst ma 25953 znaków

119.

Zawód na wszelki wypadek Igor T. Miecik

Rząd przygotował projekt nowej ustawy, która ma sprowadzić prywatnych detektywów na drogę prawa. Ci nie bardzo jednak chcą nią podążać. Nie da się bowiem, twierdzą, szpiegować zgodnie z przepisami.

(nr 2272 / 2000-11-18) s. 27-30
Kraj
tekst ma 11328 znaków

120.

Porucznik LoJack Igor T. Miecik, Piotr Pytlakowski

Spółka LoJack Polska zapowiada, że skieruje do sądu sprawę o niedotrzymanie przyrzeczenia przez Komendę Główną Policji. – Chodzi o zwalczanie kradzieży samochodów; KGP, zrywając z nami umowę, idzie na rękę złodziejom – alarmują ludzie związani z LoJackiem. Policja odpowiada: – Ta firma chce zrobić na naszych plecach dobry interes. W tle sporu jest ten trzeci do tortu: firma Mobitel oraz politycy, znani przedsiębiorcy i byli funkcjonariusze UOP.

(nr 2271 / 2000-11-11) s. 20-23
Kraj
tekst ma 18097 znaków