POLITYKA

Poniedziałek, 15 lipca 2019

Wyszukaj w Archiwum

Ą ą Ć ć Ę ę Ł ł Ń ń Ó ó Ś ś Ź ź Ż ż

wyszukiwanie zaawansowane

Raport - dział

znaleziono 751 artykułów

181.

Dwie Polski Mariusz Janicki, Wiesław Władyka, Agnieszka Zagner

Donald Tusk dostał swoją zwycięską część Polski, ale mocne pozycje zachował też Jarosław Kaczyński. Teraz gra idzie o utrzymanie stanu posiadania. Jeśli prawdą jest, że PiS ma wyznawców, a PO tylko wyborców, przed Tuskiem stoi trudne zadanie. Ale do wykonania. Wiele wskazuje na to, że cywilizacyjny zegar działa na jego korzyść.

(nr 2627 / 2007-11-03) s. 26-30
Raport
tekst ma 19758 znaków

182.

PiS pieniędzy przypilnuje Jagienka Wilczak

W Sokołowie Małopolskim PiS wygrało w cuglach. – Tu zawsze chodziło się do wyborów – mówi burmistrz gminy i miasta Andrzej Ożóg. Do licznego uczestnictwa zachęcał Kościół, a do

(nr 2627 / 2007-11-03) s. 30-31
Raport
tekst ma 3577 znaków

183.

Platforma: jak nie lepiej, to spokojniej Ryszarda Socha

Nikogo nie dziwi, że Pomorze postawiło na PO. To już prawie tradycja. Ale kto by pomyślał, że największy procent głosów partia ta zdobędzie nie w Trójmieście, ale w niewielkiej

(nr 2627 / 2007-11-03) s. 31
Raport
tekst ma 2614 znaków

184.

Kilku biednych bogaczy Joanna Solska

Gdyby sporządzić ranking najbardziej przestraszonych oligarchów (dawniej zwanych największymi biznesmenami), to o palmę pierwszeństwa walczyliby ze sobą: Jan Kulczyk, Jerzy Starak oraz Ryszard Krauze. Tuż za nimi plasowałby się Aleksander Gudzowaty, Zygmunt Solorz-Żak oraz Zbigniew Niemczycki. Pierwsza trójka już urządziła się poza krajem, reszta walczy na miejscu. Ich interesy zawsze w sporym stopniu zależały od polityków, ale nigdy aż tak bardzo jak teraz.

(nr 2626 / 2007-10-27) s. 32-39
Raport
tekst ma 26711 znaków

185.

Kartka na wybory Jerzy Baczyński

Chcielibyśmy zachęcić Państwa do bezwzględnego udziału w nadchodzących wyborach. Wielu wyborców, co świetnie rozumiemy, przeżywa rozterki, nie znajdując partii, która im całkowicie odpowiada. Ale stawka jest zbyt poważna, żeby pozwolić sobie na absencję. Zwłaszcza że jednak mamy możliwość dokonania racjonalnego wyboru.

(nr 2625 / 2007-10-20) s. 12-13
Raport
tekst ma 7548 znaków

186.

Z kampanią po kraju Jakub Stachowiak, Cezary Łazarewicz

Choć partyjni liderzy spotykają się tylko podczas debat telewizyjnych, to cały czas, mimo że oddaleni od siebie o setki kilometrów, zwalczają się na odległość.

(nr 2625 / 2007-10-20) s. 13-15
Raport
tekst ma 16328 znaków

187.

Duże wierzby, małe gruszki, czyli rozliczamy PiS z jego obietnic K.B., M.J.

Stratedzy kampanii wyborczej PiS robią wiele, aby zatrzeć w świadomości społecznej fakt, że partia ta rządziła krajem przez dwa lata. PiS chce być wiecznym debiutantem, pragnie wciąż nowych początków i przełomów. Trzeba jednak przypomnieć, że w swoim niemal 150-stronicowym programie wyborczym z 2005 r. partia zawarła liczne obietnice, od ogólnych po bardzo szczegółowe. Jak poszło z ich wykonaniem?

(nr 2625 / 2007-10-20) s. 16-20
Raport
tekst ma 25791 znaków

188.

Jak zdobyć, utrzymać i porzucić pierwszą pracę Katarzyna Duchnowska, Aneta Leśniak, Ewa Winnicka

Można by zacząć wiwatować: ze statystyk wynika, że absolwenci szkół wyższych nie muszą już się bać bezrobocia. Studiuje rekordowe 2 mln młodych ludzi, z których połowa już podjęła swoją pierwszą pracę. Ale najczęściej jest to praca ­przypadkowa, źle płatna, grubo poniżej kwalifikacji, luźno związana z zainteresowaniami.

(nr 2624 / 2007-10-13) s. 36-43
Raport
tekst ma 19745 znaków

189.

Zbrodnia domowa Edyta Gietka

Pani ukryła zwłoki pana w kurniku, pan zawinął panią w dywan z dużego pokoju, syn pogrzebał tatę w lesie, mama – dzieci w beczkach. Tylko 12 proc. zabójców w Polsce to ludzie całkowicie obcy dla swych ofiar. Bezpieczniej jest teraz na ulicy niż we własnej kuchni.

(nr 2623 / 2007-10-06) s. 36-42
Raport
tekst ma 22779 znaków

190.

Wyborcy władzy Joanna Cieśla

Aby głosować na PiS, nie trzeba entuzjastycznie popierać Jarosława Kaczyńskiego. Właściwie to można wręcz za PiS nie przepadać, ba, zgadzać się z opinią, że rządzi nieudolnie, dyktatorsko i nagina prawo. Kto zatem popiera PiS? I jakie widzi w PiS uroki, których nie potrafi dostrzec pozostałe 70 proc. Polaków?

(nr 2622 / 2007-09-29) s. 15-22
Raport
tekst ma 23272 znaków

191.

Twierdza Polska Jan Miszczak, Ryszarda Socha, Jagienka Wilczak

Wyzwanie jest poważne: od 1 stycznia nasza granica wschodnia, północna z Rosją i granica morska staną się także granicami strefy Schengen.

(nr 2621 / 2007-09-22) s. 30-37
Raport
tekst ma 24783 znaków

192.

Drabina prestiżu Ewa Mączyńska, Piotr Sarzyński

Co w Polsce daje prestiż? Jaka jest jego geografia środowiskowa, warstwy i słoje? Jak się go buduje? I czy w ogóle jest w cenie?

(nr 2620 / 2007-09-15) s. 30-35
Raport
tekst ma 27470 znaków

193.

Po co nam te dzieci Joanna Solska

Prowadząc przez trzy miesiące dziennikarską akcję „Człowiek 0–7”, staraliśmy się odpowiedzieć na pytanie: co zrobić, żeby w naszym kraju rodziło się więcej dzieci? Wniosek jest jeden: łatwe i tandetne gesty w rodzaju becikowego czy wydłużania urlopu macierzyńskiego to karykatura polityki społecznej. W Polsce ostatnich kilkunastu lat na pomoc państwa mogą liczyć ci, o których głosy zabiegają politycy. Dzieci – jak wiadomo – głosu nie mają, więc kochane są tylko w deklaracjach.

(nr 2619 / 2007-09-08) s. 30-36
Raport
tekst ma 18212 znaków

194.

Po co nam ta akcja Ewa Wilk

Żeby w Polsce polityka społeczna przestała robić się sama, by była to polityka z prawdziwego zdarzenia, konieczny jest program minimum. Zawiera się on w postulatach, które wypisywaliśmy

(nr 2619 / 2007-09-08) s. 38
Raport
tekst ma 7522 znaków

195.

20 uprzejmości, które każdy może uczynić dla natury Aneta Leśniak, Teresa Oleszczuk, Joanna Podgórska

Ekologia w dojrzałych demokracjach stała się kwestią manier. Dobrze wychowany człowiek nie wyrzuci plastikowej butelki, gdzie popadnie i nie będzie mył samochodu na brzegu rzeki. Ma nawyk sortowania śmieci, uważniej czyta etykiety i nauczył się oszczędzać wodę i prąd. To program minimum. Drobne codzienne ekodecyzje, pomnożone przez miliony, nabierają globalnego znaczenia. A u nas?

(nr 2618 / 2007-09-01) s. 4-11
Raport
tekst ma 23593 znaków

196.

Liga Miast Krzysztof Burnetko, Joanna Cieśla, Jan Dziadul, Ryszarda Socha, Cezary Łazarewicz

Duże polskie miasta walczą o prymat i znaczenie. Jednym w warunkach wolnorynkowej konkurencji idzie lepiej, inne, wydawałoby się z podobnymi możliwościami, radzą sobie gorzej. Jak zatem wygląda dzisiaj miejski krajobraz kraju, gdzie się dobrze mieszka, gdzie lokują się cywilizacyjne centra Polski?

(nr 2617 / 2007-08-25) s. 4-12
Raport
tekst ma 27384 znaków

197.

Bogactwo zobowiązuje Jacek Żakowski

Podatek od bogatych był jednym z rzuconych ad hoc i szybko zapomnianych pomysłów premiera Kaczyńskiego. Idea prysła, ale słowo „bogaci” zostało. A ze słowem pojawiło się bogactwo jako problem polityczny. I już sobie nie pójdzie.

(nr 2616 / 2007-08-11) s. 6-14
Raport
tekst ma 31983 znaków

198.

Przemysł czasu wolnego Adam Grzeszak

Pracujemy – na ogół – coraz dłużej, coraz szybciej, coraz intensywniej. Czujemy, jak ubywa nam wolnego czasu. Odpoczywać chcemy więc tak, jak pracujemy – szybko i intensywnie. Wpadliśmy w potężne tryby światowego przemysłu czasu wolnego. Stajemy się wielkoprzemysłową klasą wypoczywającą.

(nr 2615 / 2007-08-04) s. 4-11
Raport
tekst ma 26010 znaków

199.

Skansen Polska Joanna Solska

Trzy lata w Unii to może za krótko, aby bić na alarm. Ale w sam raz, żeby zauważyć, że polska wieś zmienia się niezgodnie z oczekiwaniami. Małe gospodarstwa stają się jeszcze mniejsze. A duże, zamiast szybko się rozwijać, zaczynają się kurczyć. Słowem, za coraz większe – unijne oraz własne – pieniądze budujemy na wsi skansen. Tylko ceny ziemi rosną zgodnie z planem.

(nr 2614 / 2007-07-28) s. 4-12
Raport
tekst ma 23188 znaków

200.

Parcie na klif Ryszarda Socha

Mamy 500 km pięknego morskiego brzegu. I problem: co z nim zrobić. Dziś inwestorzy ruszyli tu ławą, wyprzedzając prognozowane ocieplenie klimatu. Chcieliby co najcenniejsze odcinki zabudować i zamurować, zrobić tu riwierę. Może będzie nowocześnie i bogato, ale stracimy narodowe dobro: dzikie, rzeźbione morzem plaże. Potrzebny jest zatem pomysł, koncepcja i plan walki z żywiołem budowania. Wkrótce straty będą nie do odrobienia.

(nr 2613 / 2007-07-21) s. 4-13
Raport
tekst ma 15651 znaków