POLITYKA

Sobota, 16 lutego 2019

Wyszukaj w Archiwum

Ą ą Ć ć Ę ę Ł ł Ń ń Ó ó Ś ś Ź ź Ż ż

wyszukiwanie zaawansowane

Microsoft - słowo kluczowe

znaleziono 8 artykułów

1.

Wyguglać Microsoft Cezary Kowanda

Dwie największe komputerowe potęgi, Microsoft i Google, idą na wojnę. Jej efektem będą darmowe programy i superszybkie wyszukiwarki. Oby ta rywalizacja trwała jak najdłużej.

(nr 2726 / 2009-10-10) s. 48-49
Rynek
tekst ma 7999 znaków

2.

Gates 2.0 Cezary Kowanda

Każda epoka ma swój koniec. Bill Gates jest już niemal na emeryturze. W Microsofcie karty rozdaje teraz jego stary partner – Steve Ballmer. Czy uda mu się obronić zagrożoną pozycję informatycznego giganta?

(nr 2645 / 2008-03-15) s. 44-45
Rynek
tekst ma 9069 znaków

3.

Vista wio Bogdan Miś

Nowy system operacyjny Vista, zaprezentowany właśnie przez Microsoft, nie powala na kolana, za to nowy MS Office 2007 może zaspokoić oczekiwania najwybredniejszych użytkowników komputera.

(nr 2593 / 2007-02-24) s. 76-78
Nauka
tekst ma 12987 znaków

4.

Kto za to zapłaci Andrzej Lubowski

Konkurenci i konsumenci zacierają ręce. Gdy komisarz Mario Monti, odpowiadający w UE za politykę antymonopolową, wlepił Billowi Gatesowi mandat na 497 mln euro, nie ukrywał, że szło mu o precedens. A cóż może bardziej cieszyć niż dokuczenie molochowi o mocno nadwyrężonej reputacji, na dodatek z Ameryki?

(nr 2446 / 2004-04-03) s. 97-98
Społeczeństwo / Media
tekst ma 9037 znaków

5.

Idea.com Edwin Bendyk

Wojna sądowa amerykańskiego rządu z Microsoftem wkroczyła w decydującą fazę. Paradoksalnie jednak ewentualny rozbiór koncernu jest najmniej istotnym elementem problemu. Sprawa USA przeciwko Microsoftowi to tylko fragment rozgrywki o niezwykle wysokiej stawce: jak ma funkcjonować demokracja w zdominowanym przez technologię XXI wieku? I jak skutecznie chronić własność intelektualną?

(nr 2253 / 2000-07-08) s. 64-66
Społeczeństwo / Prawo
tekst ma 10084 znaków

6.

USA wygrywają proces z Microsoftem Edwin Bendyk

Microsoft naruszył prawo i próbował zmonopolizować rynek przeglądarek internetowych – stwierdził w ubiegłym tygodniu sędzia federalny Thomas P. Jackson prowadzący najgłośniejszy w ostatnich latach proces gospodarczy – Stany Zjednoczone kontra Microsoft. Wyrok jest o tyle ważny, że informatyka i Internet coraz bardziej rządzą światem. Najdroższymi firmami na giełdach nie są już banki i koncerny samochodowe, ale korporacje informatyczne. Wartość Microsoftu, choć kurs jego akcji mocno się zachwiał, oscyluje wokół 600 mld dolarów, a twórca tej firmy, Bill Gates z majątkiem ok. 100 mld dolarów jest najbogatszym człowiekiem świata. Konkurencja między uczestnikami informatycznego wyścigu jest bezwzględna – walczy się nie tylko ofertą, wizją, technologiami. Symbolem tej walki jest trwające od kilku lat postępowanie antymonopolowe przeciwko Microsoftowi, firmie z której oprogramowania korzysta 90 proc. komputerów osobistych. Microsoft odwołał się od wyroku, ale firmie grozi rozbicie na kilka mniejszych, niezależnych przedsiębiorstw, tak jak w przeszłości stało się to z monopolistami rynku stali i rozmów telefonicznych. W procesie zderzają się dwa obozy. Niepisanym przywódcą antymicrosoftowej krucjaty jest Scott McNealy, prezes koncernu Sun Microsystems. Co jest przedmiotem tego starcia wyjaśniają obok najważniejsi aktorzy sporu, Scott McNealy z Sun Microsystems i Jeff Raikes, wiceprezes Microsoftu.

(nr 2241 / 2000-04-15) s. 76-78
Społeczeństwo / Media
tekst ma 10260 znaków

7.

Krzemowy Bill Marek Hołyński

Bill Gates, twórca i wieloletni szef Microsoftu, najdroższej firmy świata, wartej na nowojorskiej giełdzie blisko 600 mld dolarów przekazał 14 stycznia władzę nad swym imperium. Faktycznie Gates zaczął usuwać się z kierowania firmą już w 1998 r. Postawił kropkę nad „i” w momencie przełomowym dla Microsoftu. Koncern oczekuje bowiem na rozstrzygnięcie w trwającym od lat procesie antymonopolowym. W listopadzie ub.r. sędzia Thomas P. Jackson wydał opinię, że Microsoft stosował praktyki monopolistyczne. Dla koncernu pojawiła się realna groźba, że komisja rządowa uczyni z nim tak, jak ze Standard Oil na początku stulecia i At&T w latach siedemdziesiątych – podzieli na kilka mniejszych przedsiębiorstw, chroniąc rynek przed nadmierną dominacją jednego producenta.

(nr 2231 / 2000-02-05) s. 66-67
Społeczeństwo / Media
tekst ma 10311 znaków

8.

Cena przesiadki Jacek Mojkowski

UWAGA: treść tego artykułu nie jest dostępna w archiwum.

(nr 2006 / 1995-10-14) s. 76
tekst ma 0 znaków