POLITYKA

Niedziela, 18 sierpnia 2019

Wyszukaj w Archiwum

Ą ą Ć ć Ę ę Ł ł Ń ń Ó ó Ś ś Ź ź Ż ż

wyszukiwanie zaawansowane

partie polityczne - słowo kluczowe

znaleziono 550 artykułów

321.

Likwidacja według planu Mariusz Janicki

Po niemal dziesięciu latach istnienia rozwiązała się Socjaldemokracja RP, partia - spadkobierczyni siły przewodniej PRL. Rozwiązanie było planowe, naturalne i bezbolesne. Delegaci na ostatni kongres partii zgodzili się ze swoim kierownictwem, iż misja ich ugrupowania została zakończona, że potrzebne jest "nowe otwarcie", pod znaną zresztą nazwą - SLD. Istotny był jeszcze jeden argument. Zasady ordynacji wyborczej zapisane w konstytucji pozwalają wystawiać do wyborów wyłącznie listy partyjne.

(nr 2199 / 1999-06-26) s. 28
Kraj
tekst ma 4948 znaków

322.

Krzaklewski w zajezdni Janina Paradowska

Na półtora roku przed wyborami prezydenckimi prawica, ta z Akcji Wyborczej Solidarność i ta spoza niej, znów rozsypała pulę kandydatów rozpoczynając tym samym publiczny proces wyłaniania rywala dla Aleksandra Kwaśniewskiego. Cofnęliśmy się więc w czasie i już prawie zajrzeliśmy do warszawskiej parafii św. Katarzyny, gdzie przed poprzednimi wyborami odbywał się nieudany Konwent prawicowych kandydatur.

(nr 2199 / 1999-06-26) s. 31-32
Kraj
tekst ma 10618 znaków

323.

Czerwone na zielonym Adam Krzemiński

Być może garnitur niemieckiego ministra spraw zagranicznych Joschki Fischera powalany czerwoną farbą na zjeździe Zielonych (fot. obok) znajdzie się niebawem w bońskim muzeum Republiki Federalnej. W tym składowisku symboli powojennej historii Niemiec już są jego tenisówki, w których - ku oburzeniu konserwatywnej opinii publicznej - w 1985 r. składał przysięgę w heskim Landtagu jako nowo mianowany minister ochrony środowiska. Daleka droga.

(nr 2195 / 1999-05-29) s. 36-38
Świat
tekst ma 11775 znaków

324.

Bomby i miny Mariusz Janicki, Magdalena Michalska

Na zewnątrz Polska prezentuje swoje zdecydowane, solidarne z NATO oblicze. Jednak kosowski konflikt mocno podzielił polskich polityków, przy czym różnią się w jego ocenie nie tylko lewica z prawicą - podziały przebiegają także w poprzek formacji. Najlepszym tego dowodem są: z jednej strony, emocjonalne, bezkompromisowo pronatowskie wystąpienie władz Unii Wolności, gdy niemal jedna czwarta jej wyborców ma w tej sprawie odmienne zdanie, a z drugiej - wizyta w Belgradzie czworga posłów SLD przy sprzeciwie wielu partyjnych kolegów.

(nr 2194 / 1999-05-22) s. 34-35
Kraj
tekst ma 9819 znaków

325.

Partia wodza Piotr Pytlakowski

W Sali Kongresowej zabrzmiały echa przeszłości. Na scenie zasiadło prezydium, na sali delegaci. Orkiestra grała marsze, wniesiono sztandary, odśpiewano hymn i złożono należny hołd przywódcy. A potem Andrzej Lepper przemówił.

(nr 2193 / 1999-05-15) s. 28
Kraj
tekst ma 5746 znaków

326.

Bój przedostatni Leszek Mazan

- Nigdy i na żaden temat nie będę rozmawiał z ludźmi, którzy mnie kiedyś pakowali do więzienia - wciąż powtarza prezydent Vaclav Havel i nie zaprasza na Hradczany komunistów, a ściślej - członków Komunistycznej Partii Czech i Moraw. Jeszcze do niedawna takie postępowanie i towarzysząca mu absolutna izolacja komunistów na forum parlamentu miała szerokie zrozumienie i akceptację. Dziś już mniej.

(nr 2192 / 1999-05-08) s. 40
Świat
tekst ma 5623 znaków

327.

Połowa planu Millera Mariusz Janicki

UWAGA: treść tego artykułu nie jest dostępna w archiwum.

(nr 2190 / 1999-04-24) s. 13
tekst ma 0 znaków

328.

Wyłączność na lewicę Mariusz Janicki

Leszek Miller zaproponował, aby powołać Forum Opozycyjne, w którym SLD miałby przewodzić siłom politycznym niechętnym rządowi Jerzego Buzka. Jest to przygotowanie artyleryjskie do walki decydującej - o odświeżoną twarz polskiej lewicy. Miller jest w swoim postanowieniu zdeterminowany: - W ciągu miesiąca, maksymalnie dwóch, przedłożymy w sądzie wniosek o zarejestrowanie nowej partii politycznej o nazwie SLD.

(nr 2189 / 1999-04-17) s. 26-28
Kraj
tekst ma 11574 znaków

329.

Koniec bajki Lafontaine´a Adam Krzemiński

Są dwie wersje tego, co się stało w Niemczech. Jedna to burleska. Czarny charakter - lewicowy dogmatyk i ekonomiczny awanturnik - w ciągu stu dni, niczym Napoleon po ucieczce z Elby, narobił bałaganu w niemieckiej gospodarce, po czym skulił ogon pod siebie i w wieku 55 lat poszedł na suto opłacaną emeryturę. Druga wersja jest bardziej patetyczna: lewicowy reformator, który chciał się dobrać do skóry wielkiemu przemysłowi i przywrócić w Niemczech większą sprawiedliwość społeczną, został przezeń wygnany na zieloną trawkę.

(nr 2186 / 1999-03-27) s. 32-34
Świat
tekst ma 10180 znaków

330.

Ludowe muskuły Krystyna Naszkowska

Z pozoru w PSL bez zmian: po raz kolejny dąży ono do zdymisjonowania wicepremiera Leszka Balcerowicza. Ale wprawniejsze oko obserwatora dostrzeże, że ludowcy budują nową figurę polityczną. Postanowili zdyskontować niedawne sukcesy Andrzeja Leppera i związków rolniczych. PSL chce być ich jedyną polityczną reprezentacją. Z wzajemnością. Samoobrona zaproponowała PSL utworzenie wspólnej rady, w której skład wchodziłoby po 3 przedstawicieli każdej ze stron. To może zaważyć na przyszłych wyborach parlamentarnych.

(nr 2185 / 1999-03-20) s. 27-28
Kraj
tekst ma 10442 znaków

331.

Gra w mierki Piotr Adamczewski

UWAGA: treść tego artykułu nie jest dostępna w archiwum.

(nr 2184 / 1999-03-13) s. 13
tekst ma 0 znaków

332.

Z broną u nogi Mariusz Janicki

UWAGA: treść tego artykułu nie jest dostępna w archiwum.

(nr 2180 / 1999-02-13) s. 17-18
tekst ma 0 znaków

333.

Pełzaniem naprzód Janina Paradowska

UWAGA: treść tego artykułu nie jest dostępna w archiwum.

(nr 2177 / 1999-01-23) s. 13
tekst ma 0 znaków

334.

Długi sen Mariusz Janicki

Dokładnie w połowie stycznia superprzewodniczący Marian Krzaklewski utraci jedno ze swoich licznych stanowisk. Pierwsze w historii Ruchu Społecznego AWS, wielokrotnie zresztą odkładane, Zgromadzenie Krajowe wybierze nowego przewodniczącego. Statut Solidarności bowiem zabrania łączenia stanowisk związkowych i politycznych. Krzaklewski zatem musi mieć następcę, skoro sam postawił na kierowanie związkiem.

(nr 2176 / 1999-01-16) s. 22-24
Kraj
tekst ma 10714 znaków

335.

Bruno Żmija Grzegorz Dobiecki

Jean-Marie Le Pen trafnie spostrzegł, że polityczne manewry, jakie od dłuższego już czasu w łonie Frontu Narodowego i na jego rubieżach prowadził Bruno Megret, partyjny numer drugi (patrz POLITYKA 14/98) - to sztylet wymierzony w wodzowskie serce. Na tym to sercu wyhodował żmiję, która nagle zapragnęła podstępnie wpełznąć na miejsce dobroczyńcy i mentora. Megret, widząc rozpad tradycyjnej prawicy republikańskiej, chce złagodzić oblicze frontu i przejmując głosy umiarkowanych wyborców - zbudować nowoczesną postlepenowską formację konserwatywną. Ugrupowanie, które zostałoby wpuszczone na salony polityczne Francji. Frontowi Le Pena nigdy się to nie udało.

(nr 2176 / 1999-01-16) s. 38-39
Świat
tekst ma 8462 znaków

336.

Ciasto czteropartyjne Janina Paradowska

Po wyborach samorządowych ostateczny rachunek jest taki: sześć list ogólnopolskich zdobyło aż 98 proc. mandatów w sejmikach wojewódzkich i 75 proc. w powiatach, a więc tam, gdzie wybory mają przede wszystkim charakter partyjny. Choć sukcesy wyborcze ogłosiły zarówno AWS jak i SLD, prawdziwymi zwycięzcami są Sojusz i Rodzina Polska. Tylko te dwa ugrupowania zwiększyły - w porównaniu z wyborami parlamentarnymi - liczbę wyborców.

(nr 2172 / 1998-12-19) s. 24-25
Kraj
tekst ma 11376 znaków

337.

Węzeł kurdyjski Roman Strzemiecki

Włochy muszą zdecydować, co zrobić z aresztowanym 12 listopada na rzymskim lotnisku Abdullahem Ocalanem, przywódcą Partii Pracujących Kurdystanu (PPK). Wydania go domaga się energicznie Turcja, gdzie PPK prowadzi krwawą wojnę partyzancką o niepodległość.

(nr 2169 / 1998-11-28) s. 38-40
Świat
tekst ma 13632 znaków

338.

Słaba siła Mariusz Janicki

Ostatnie wybory samorządowe pokazały po raz kolejny, iż układ sił politycznych w kraju staje się dwubiegunowy. Przewaga liderów jest uderzająca: w wyborach do rad wszystkich szczebli AWS i SLD zdobyły ponadtrzykrotnie więcej miejsc niż druga para - UW i Przymierze Społeczne. Tu już nie ma nawet kontaktu wzrokowego. Trzecia siła polityczna, która mogłaby być środkiem uśmierzającym stany zapalne pomiędzy dwoma wrogimi gigantami, nie tylko nie okrzepła, ale w ogóle jeszcze nie powstała.

(nr 2168 / 1998-11-21) s. 22-24
Kraj
tekst ma 11210 znaków

339.

Linia podziału Janina Paradowska

Unia Wolności poniosła w wyborach samorządowych porażkę. Jeśli wziąć pod uwagę wyniki - wygląda na umiarkowaną. W wypowiedziach działaczy i sympatyków urasta do klęski.

(nr 2166 / 1998-11-07) s. 22-24
Kraj
tekst ma 10554 znaków

340.

Na linii ognia Janina Paradowska

Pomysł Leszka Balcerowicza na wprowadzenie podatku liniowego wpadł w nasze życie polityczne niczym odbezpieczony granat. Ugrupowania polityczne przygotowujące się do wyborczej kampanii samorządowej, która - jak się wydaje - polegać miała na złożeniu kolejnej porcji obietnic - przede wszystkim wielkiej dbałości o interesy lokalne (np. ustanowienia dodatkowych województw i powiatów), nagle musiały odnieść się do sprawy bardzo poważnej, będącej jednym z najważniejszych wyróżników rzeczywistej prawicowości i lewicowości.

(nr 2160 / 1998-09-26) s. 24-25
Kraj
tekst ma 13088 znaków