POLITYKA

Sobota, 20 lipca 2019

Wyszukaj w Archiwum

Ą ą Ć ć Ę ę Ł ł Ń ń Ó ó Ś ś Ź ź Ż ż

wyszukiwanie zaawansowane

służby specjalne - słowo kluczowe

znaleziono 53 artykułów

21.

W szponach służb AgZ

Nadawana przez TVP „Misja specjalna” oraz internetowe wydanie „Życia Warszawy” powołując się na prace historyka Tadeusza Witkowskiego poinformowały, że Zygmunt Solorz-Żak, właściciel

(nr 2581 / 2006-11-25) s. 19
Ludzie i wydarzenia
tekst ma 2131 znaków

22.

Mydło, powidło, czujne oko Joanna Solska

Fortuny czołówki polskiego biznesu wypączkowały z firm polonijnych w latach 80. Beton partyjny w tym okrawku rynku widział zagrożenie dla socjalizmu. Dziś z przecieków dowiadujemy się, że środowisko firm polonijnych powiązane było ze służbami specjalnymi.

(nr 2581 / 2006-11-25) s. 44-50
Gospodarka
tekst ma 25299 znaków

23.

Układ czuwa Ewa Winnicka

Ewa Winnicka: – Panie profesorze, kiedy nabrał pan podejrzeń, że Polska może być sterowana przez byłych pułkowników z SB? Andrzej Zybertowicz: – Badacz posłuży się innym językiem:

(nr 2580 / 2006-11-18) s. 42-45
Rozmowa Polityki
tekst ma 18868 znaków

24.

Komu służą te służby? Piotr Pytlakowski

Sprawa zabójstwa Marka Papały. Agenturalna przeszłość Milana Suboticia. Pułkownik Jan Lesiak i jego szafa. Przestępcza działalność oficerów WSI i ich agentów. Taśmy Gudzowatego i skierowany przeciwko niemu spisek tajnych służb. Wszędzie ślady działalności służb specjalnych. Od dawna już nie padło żadne dobre słowo o działalności instytucji mających stać na straży bezpieczeństwa kraju. Służby są pod ostrzałem: same skandale, afery, przekręty, zwykłe przestępstwa, ale i zabójstwa. Warto więc spytać, po co Polsce potrzebne są służby specjalne? I na czym ta ich specjalność ma polegać?

(nr 2578 / 2006-11-04) s. 4-12
Raport
tekst ma 26006 znaków

25.

Teczka Gudzowatego Joanna Solska

Aleksander Gudzowaty uważa, że polskimi rządami manipulują ludzie związani ze służbami specjalnymi. To oni wyeliminowali Bartimpex z handlu gazem, a jemu samemu dorobili gębę rosyjskiego agenta. Taśma z nagraniem rozmowy Gudzowatego z Adamem Michnikiem miała tę tezę potwierdzać.

(nr 2576 / 2006-10-21) s. 22-23
Temat tygodnia
tekst ma 10686 znaków

26.

Dawniej OZI, dzisiaj POZI Piotr Pytlakowski

Praca operacyjna służb specjalnych wciąż jak w czasach PRL polega na czerpaniu wiedzy od tajnych agentów. Kim są współcześni współpracownicy służb? Dlaczego godzą się na status informatorów? Jakimi metodami kaperuje się takie osoby?

(nr 2569 / 2006-09-02) s. 28-30
Kraj
tekst ma 16055 znaków

27.

WSI – koniec i początek Piotr Pytlakowski

Likwidację Wojskowych Służb Informacyjnych zapowiadali przed wyborami zarówno liderzy PiS, jak i PO. Los tej formacji od wielu miesięcy był więc przesądzony. Ale kiedy w 2001 r. do władzy

(nr 2544 / 2006-03-04) s. 20
Komentarze
tekst ma 4733 znaków

28.

Pan z wąsami Piotr Pytlakowski

Chociaż nominalnie szefem Agencji Wywiadu nadal jest Andrzej Ananicz, już niedługo będzie nią niepodzielnie rządził płk Zbigniew Nowek. Po czterech latach odstawki wrócił prawie triumfalnie. W jego przypadku słowo „prawie” to klucz do tajemnicy.

(nr 2531 / 2005-11-26) s. 28-32
Kraj
tekst ma 17252 znaków

29.

Maski Wassermanna Agnieszka Rybak

Był dzieckiem z kolejarskiej rodziny, prokuratorem, który przeszedł przez mroki stanu wojennego, członkiem komisji weryfikującej byłych funkcjonariuszy SB. Opinia publiczna poznała go też jako pracodawcę zięcia Wandy Gąsior. Zbigniew Wassermann został koordynatorem ds. służb specjalnych. Jak sprawdzi się w nowej roli?

(nr 2530 / 2005-11-19) s. 28-31
Kraj
tekst ma 22020 znaków

30.

Baba Jaga Daniel Passent

Dziennikarski „Kopciuszek” w telewizji wypadł doskonale. Nic dziwnego, ponieważ dziennikarki i dziennikarze przywykli do tego, że udają kogoś innego i są reżyserowani. Obecnie trwają

(nr 2522 / 2005-09-24) s. 105
Passent
tekst ma 5428 znaków

31.

Gwardia Putina Igor T. Miecik

W CIĄGU OSTATNICH PIĘTNASTU LAT SZEREGI ROSYJSKICH SŁUŻB SPECJALNYCH OPUŚCIŁO PRAWIE 200 TYS. FUNKCJONARIUSZY. PREZYDENT PUTIN STWORZYŁ Z NICH KARNĄ ARMIĘ, której użył do kolonizacji wszystkich struktur i szczebli rosyjskiej administracji, od ministerstw po prowincjonalne merostwa. Są dziś w Rosji urzędy, w których byli funkcjonariusze KGB zajmują 70 proc. stanowisk.

(nr 2517 / 2005-08-20) s. 5-12
Raport
tekst ma 30179 znaków

32.

Agencja prasowa donosi Jacek Żakowski

(nr 2509 / 2005-06-25) s. 21
Komentarze
tekst ma 4141 znaków

33.

Asy i lisy wywiadu Janina Paradowska

Po 15 latach istnienia III Rzeczypospolitej na czele wywiadu stanął Andrzej Ananicz, pierwszy szef niewywodzący się z szeregów dawnej Służby Bezpieczeństwa ani z postkomunistycznej formacji. Kim byli poprzednicy i co dziś robią?

(nr 2466 / 2004-08-21) s. 32-35
Kraj
tekst ma 20952 znaków

34.

James Bond sp. z o.o. Bianka Mikołajewska

W polskim biznesie, kto chce mieć pozycję na rynku, musi mieć swój własny wywiad, kontrwywiad i śledczych. Musi więc zatrudniać byłych funkcjonariuszy służb specjalnych. Nie ma od nich lepszych fachowców.

(nr 2456 / 2004-06-12) s. 24-28
Kraj
tekst ma 23817 znaków

35.

Kopniaki pod stołem Jagienka Wilczak

To był czarny tydzień dla służb specjalnych: Zbigniew Siemiątkowski, szef wywiadu, wyszedł na kłamcę, szef agencji bezpieczeństwa Andrzej Barcikowski na naiwniaka, a szef wojskowej informacji Marek Dukaczewski został posądzony o śledzenie najważniejszych osób w państwie.

(nr 2450 / 2004-05-01) s. 24-26
Kraj
tekst ma 16650 znaków

36.

Niesłychanie tajna służba Jagienka Wilczak

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (uroczo przezywana Abwehrą) jest publicznie nękana w związku z ostatnio głośnymi sprawami: Rywina oraz aferą lekową w Ministerstwie Zdrowia. Złośliwi mówią, że te dwie wielkie afery ABW zauważyła dopiero po lekturach gazet. A przecież po to ją przed rokiem powołano, aby była najlepiej poinformowana.

(nr 2405 / 2003-06-14) s. 24-27
Kraj
tekst ma 15844 znaków

37.

Prosiak w świątyni mamony Roman Frister

Josi Ginosar, były wyższy oficer izraelskich służb specjalnych, zawsze chciał zajść daleko. W końcu zaszedł: do zacisznych gabinetów szwajcarskich banków, gdzie przez wiele lat obracał setkami milionów dolarów oficjalnie stanowiących własność narodu palestyńskiego. A teraz stał się bohaterem jednej z największych afer korupcyjnych.

(nr 2381 / 2002-12-21) s. 68-70
Świat
tekst ma 10631 znaków

38.

Czysta czystka Janina Paradowska

Kolejna wymiana kadr w służbach specjalnych. Znów upolitycznienie służb. Wracają esbecy. Funkcjonariusze dawnego UOP zasilą szeregi mafii... To tylko kilka opinii z ostatnich dni, które dowodzą, że w Polsce tajne służby wciąż są źródłem silnych emocji.

(nr 2363 / 2002-08-17) s. 28-30
Kraj
tekst ma 13303 znaków

39.

Pod niespecjalnym nadzorem Janina Paradowska

Sojusz Lewicy Demokratycznej obiecał zasadniczą reformę służb specjalnych, najpoważniejszą po zmianie z 1990 r., która zlikwidowała Służbę Bezpieczeństwa i powołała Urząd Ochrony Państwa. SLD obiecał, że ta instytucja oraz Wojskowe Służby Informacyjne, które dotychczas skutecznie opierały się zmianom, przekształcone zostaną w dwie nowoczesne, działające zgodnie ze światowymi standardami, nieuwikłane w polityczne gry agencje: Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencję Wywiadu. Od deklaracji rząd przeszedł do faktów. A fakty są dziwne.

(nr 2345 / 2002-04-13) s. 25-26
Kraj
tekst ma 12141 znaków

40.

Republika tajnych służb Piotr Pytlakowski

Problem ze służbami specjalnymi polega na tym, że żyją w tak głębokiej konspiracji, iż same o sobie wiedzą niewiele, przez co zdarza się, że ludzie z jednej formacji następują na odciski funkcjonariuszom z konkurencji. Wszystko jest ściśle tajne: nazwiska, stopnie, jednostki organizacyjne, sprawy, jakimi się zajmują. To wymóg ustawy o ochronie informacji niejawnych – wyjaśnia człowiek z cichociemnej służby. Niekiedy jednak informacje niejawne stają się jawne – wówczas kiedy sami cichociemni puszczą w obieg tzw. przeciek, czyli dym. I wtedy opinia publiczna dowiaduje się, że aresztowany przez prokuraturę i sąd kapitan UOP to człowiek całkowicie niewinny, a asystent wiceministra obrony jest łapówkarzem. Wierzyć trzeba jednak na słowo, bo dowody też są tajne. W ten sposób ludzie sił specjalnych mogą wykosić każdego, z kim nie jest im po drodze. Teoretycznie służby działają pod kontrolą, więc nie ma powodu do niepokoju. Tak naprawdę jednak kontrola jest czysto iluzoryczna, w gruncie rzeczy nikt nie jest w stanie ogarnąć wszystkich działań służb i czuwać nad prawidłowością stosowanych przez nie procedur. A to już prawdziwy problem – jak zapanować nad służbami specjalnymi, aby ich siła – do pewnego momentu korzystna dla państwa – nie stawała się destrukcyjna i nie służyła ukrytym celom. Kto więc pilnuje sekretnych służb, kto wydaje im polecenia i wyznacza cele? Kto odpowiada za ich błędy?

(nr 2307 / 2001-07-21) s. 3-9
Raport
tekst ma 21909 znaków