POLITYKA

środa, 21 sierpnia 2019

Wyszukaj w Archiwum

Ą ą Ć ć Ę ę Ł ł Ń ń Ó ó Ś ś Ź ź Ż ż

wyszukiwanie zaawansowane

sytuacja wewnętrzna - słowo kluczowe

znaleziono 718 artykułów

261.

Terroryści wasi i nasi Roman Frister

Niedawne oświadczenie Awi Dichtera, szefa Szin Betu, słynnych izraelskich służb bezpieczeństwa, stanowiło sensację. Dichter potwierdził istnienie żydowskiego fanatycznego podziemia terrorystycznego, gotowego zamordować premiera Ariela Szarona i wysadzić meczet Al-Aksa.

(nr 2468 / 2004-09-04) s. 48-49
Świat
tekst ma 10298 znaków

262.

Przeciągi w edenie Tomasz Walat

To właśnie Norwegia po raz czwarty z rzędu uznana została przez UNDP, agendę ONZ do spraw rozwoju, za kraj o najwyższym na świecie poziomie życia. Nie wszyscy Norwegowie są tego zdania.

(nr 2466 / 2004-08-21) s. 52-53
Świat
tekst ma 8901 znaków

263.

O naprawie Republiki Federalnej Adam Krzemiński

Tak podziwiany niegdyś za granicą niemiecki model państwa i kapitalizmu o ludzkiej twarzy zatarł się. Politycy i publicyści lamentują, że Niemcy to chory człowiek Europy, model schyłkowy. Pojawiają się więc ambitne plany odnowy.

(nr 2462 / 2004-07-24) s. 40-42
Świat
tekst ma 12219 znaków

264.

Kto tu trzyma klucze Jerzy Malczyk, Witalij Portnikow

Właśnie teraz rozstrzyga się, kto będzie rządzić Rosją – „rodziny” Jelcyna, Putina, Czernomyrdina, Primakowa i innych ważnych towarzyszy czy też „rodziny” Chodorkowskiego, Potanina, Alekpierowa i innych przedstawicieli wielkiego biznesu.

(nr 2461 / 2004-07-17) s. 47-48
Świat
tekst ma 10430 znaków

265.

Saud ściąga buty Krzysztof Mroziewicz

Niedawno świat obiegła wiadomość, że w szkole średniej dla dziewcząt w Mekce wybuchł pożar. Na miejscu zdarzenia pojawili się strażacy oraz policja religijna. Dziewczęta uciekające z płomieni zostały zapędzone kijami z powrotem do szkoły, bo były niewłaściwie ubrane – nie miały na sobie ani sukien-płaszczy, ani chust. Kilkanaście udusiło się w dymie.

(nr 2460 / 2004-07-10) s. 47-49
Świat
tekst ma 13638 znaków

266.

Gdzie wielkość nie gra roli Agnieszka Baranowska, Herman Grech, Agnieszka Mitraszewska

Na Malcie wszystko musi być czarne albo białe. Popiera się Partię Narodową albo Partię Pracy. Wiejskie biesiady się uwielbia albo nienawidzi. Połowa narodu uważa, że członkostwo w Unii to manna z nieba, druga połowa twierdzi, że to prawdziwe nieszczęście.

(nr 2460 / 2004-07-10) s. 50-52
Świat / Półprzewodnik Polityki
tekst ma 5691 znaków

267.

Rekiny w szczękach Sławomir Mizerski

Trudno powiedzieć, czy dziś już mamy prawdziwy kapitalizm, ale warto przypomnieć, jak go w minionym piętnastoleciu Polacy budowali. Na czym można było się dorobić, jak powstawały wielkie fortuny? Fascynujący jest zwłaszcza okres pionierski, budzący na przemian uczucia zgrozy i nostalgii.

(nr 2460 / 2004-07-10) s. 76-80
Społeczeństwo
tekst ma 23060 znaków

268.

Gorycz, niepokój, nadzieja Adam Szostkiewicz

Coś dobrego musi się zdarzyć w Iraku. Okazję stwarza formalny koniec okupacji – przekazanie z dwudniowym przyspieszeniem władzy tymczasowemu rządowi premiera Ijada Alawiego. Wraz z powrotem

(nr 2459 / 2004-07-03) s. 18-19
Komentarze
tekst ma 3041 znaków

269.

Boski Rachmonow Henryk Suchar

Senne w ciągu dnia Duszanbe, stolica Tadżykistanu, późnym wieczorem budzi się z letargu i rusza w tango. Raz jeszcze podejmuje rywalizację z uzbeckim Taszkentem i kazachskim Ałmaty o miano metropolii rozrywki w Azji Centralnej.

(nr 2457 / 2004-06-19) s. 48-51
Świat
tekst ma 14173 znaków

270.

Polska dobrze zakotwiczona Bronisław Geremek

Już w pierwszych miesiącach po sformowaniu nowego parlamentu oraz rządu Tadeusza Mazowieckiego określone zostały podstawowe zasady polskiej polityki zagranicznej. Najważniejszym zadaniem było

(nr 2455 / 2004-06-05) s. 76
tekst ma 11967 znaków

271.

Piętnaście lat po. Bilans III RP

15 lat temu 4 czerwca 1989 r. dwie trzecie dorosłych Polaków stawiło się w lokalach wyborczych podczas tzw. wyborów kontraktowych. Była to lekko uchylona furtka do demokracji. Państwo

(nr 2455 / 2004-06-05) s. 73
tekst ma 1717 znaków

272.

Kierunek dobry, droga kręta Lech Wałęsa

Nie mnie oceniać państwo jako instytucję. Wiadomo, że miałem inną koncepcję, ale honoruję demokrację. Ludzie głosują, wybierają, koniec. Jednak nadal uważam, że proponowany przeze mnie

(nr 2455 / 2004-06-05) s. 74
tekst ma 5302 znaków

273.

Przepełnia mnie duma i goryczą Tadeusz Mazowiecki

Patrząc na to, co dzieje się w naszym życiu politycznym, zaczynam lepiej rozumieć marszałka Piłsudskiego. Mam na myśli jego stosunek do Sejmu, jego złość. Chodzi mi o zdziczenie debaty

(nr 2455 / 2004-06-05) s. 75
tekst ma 5569 znaków

274.

Stabilne ceny, słabe państwo Leszek Balcerowicz

Mimo różnych osiągnięć, wciąż nam daleko do ideału dobrze zorganizowanego państwa, w którym szybko i bezpiecznie może się rozwijać ludzka inicjatywa. Myślę, że optymalną sytuację

(nr 2455 / 2004-06-05) s. 77
tekst ma 5854 znaków

275.

Klasa wyższa, klasa niższa Karol Modzelewski

Po czerwcowych wyborach 1989 r. nastąpiło ponowne przebudzenie aktywności społecznej, ale skala tego zjawiska była ograniczona. Niebywała masowa aktywność lat 1980–81 – fenomen w skali

(nr 2455 / 2004-06-05) s. 78
tekst ma 6040 znaków

276.

Udało się prawie wszystko Tadeusz Pieronek

Na rozmowy Okrągłego Stołu patrzyłem z nadzieją i wydaje mi się, że z perspektywy lat inaczej tego oceniać nie można. Choć Kościół i opozycja w pewnym stopniu tworzyły wtedy

(nr 2455 / 2004-06-05) s. 79
tekst ma 5613 znaków

277.

Wyborcy wolą kombinatorów Andrzej Wajda

W 1989 r. byłem dość naiwny. Wydawało mi się, że problemy, których jako artyści nie mogliśmy podjąć w PRL ze względu na cenzurę, w wolnej Polsce będą nadal interesowały

(nr 2455 / 2004-06-05) s. 80
tekst ma 5809 znaków

278.

Trójka z plusem Wiesław Władyka

Jesteśmy zadowoleni ze zmian, jakie nastąpiły w Polsce po 1989 r., ze wszystkich dziedzin najbardziej cenimy sobie osiągnięcia mediów, a za najbardziej zasłużonego Polaka dla Trzeciej

(nr 2455 / 2004-06-05) s. 81-82
tekst ma 8436 znaków

279.

Smutne pieśni i gorące powitania Agnieszka Baranowska, Frank McNally

Pewien angielski poeta napisał: „Największymi Celtami w Irlandii/są ludzie, których Bóg uczynił szaleńcami/Mimo wszystkich swych wojen są weseli/a wszystkie ich pieśni są smutne”. Poeta nie mówił o współczesnych Irlandczykach, ale o tych, którzy dawno umarli, feudalnych przywódcach. Poza tym prawdopodobnie przesadzał, jeśli chodzi o wojny. Ale jeśli idzie o pieśni – już nie.

(nr 2454 / 2004-05-29) s. 48-50
Świat
tekst ma 9778 znaków

280.

Pancerny pociąg przyjaźni Daniel Passent

Nie potwierdzają się najważniejsze założenia i preteksty interwencji w Iraku: zbudowanie demokracji w perspektywie kilku lat okazuje się nierealne, siły stabilizacyjne, osaczone w swoich

(nr 2453 / 2004-05-22) s. 17
Komentarze
tekst ma 4887 znaków