POLITYKA

Czwartek, 22 sierpnia 2019

Wyszukaj w Archiwum

Ą ą Ć ć Ę ę Ł ł Ń ń Ó ó Ś ś Ź ź Ż ż

wyszukiwanie zaawansowane

UOP - słowo kluczowe

znaleziono 60 artykułów

1.

Agent Rutkowski? Łaz.

Detektyw Krzysztof Rutkowski przez wiele lat był tajnym współpracownikiem UOP i ABW, dzięki temu wielokrotnie uniknął odpowiedzialności za łamanie prawa i mógł eliminować swoich

(nr 2598 / 2007-03-31) s. 17
Flesz. Ludzie i wydarzenia
tekst ma 2770 znaków

2.

Komu służą te służby? Piotr Pytlakowski

Sprawa zabójstwa Marka Papały. Agenturalna przeszłość Milana Suboticia. Pułkownik Jan Lesiak i jego szafa. Przestępcza działalność oficerów WSI i ich agentów. Taśmy Gudzowatego i skierowany przeciwko niemu spisek tajnych służb. Wszędzie ślady działalności służb specjalnych. Od dawna już nie padło żadne dobre słowo o działalności instytucji mających stać na straży bezpieczeństwa kraju. Służby są pod ostrzałem: same skandale, afery, przekręty, zwykłe przestępstwa, ale i zabójstwa. Warto więc spytać, po co Polsce potrzebne są służby specjalne? I na czym ta ich specjalność ma polegać?

(nr 2578 / 2006-11-04) s. 4-12
Raport
tekst ma 26006 znaków

3.

Z półki pułkownika Krzysztof Burnetko

Miała być sensacja, a równocześnie komplet dowodów ostatecznie wyjaśniających kulisy „największej – jak chce prezydent Lech Kaczyński – afery III RP”. Sensacja jest. Dowodów mało.

(nr 2575 / 2006-10-14) s. 26
Temat tygodnia
tekst ma 6539 znaków

4.

Lesiak istnieje! Reszta to bujdy? J.Żak

Objawił się i zaczął publicznie mówić właściciel najsłynniejszej szafy III Rzeczpospolitej. Pułkownik Jan Lesiak, któremu Jarosław Kaczyński zarzuca m.in. prowadzenie „inwigilacji

(nr 2557 / 2006-06-10) s. 16-17
Ludzie i wydarzenia
tekst ma 2630 znaków

5.

0015. Sprawa dla 007 Janina Paradowska

Sprawa pochodzącej z 1992 r. instrukcji 0015, mającej umożliwić inwigilację prawicy, znów rozogniła umysły. Warto przypomnieć, jak było z tą instrukcją wtedy, żeby zrozumieć, o co chodzi dziś.

(nr 2545 / 2006-03-11) s. 32-34
Kraj
tekst ma 17523 znaków

6.

Szafa pułkownika Lesiaka Krzysztof Burnetko

Pojęcie „inwigilacja prawicy” robi prawdziwą karierę. Nie tylko dlatego, że lider rządzącej partii zapowiada ujawnienie 21 tomów akt śledztwa w tej sprawie. Także dlatego, że termin ten okazuje się być coraz pojemniejszy.

(nr 2532 / 2005-12-03) s. 28-30
Kraj
tekst ma 16712 znaków

7.

Pan z wąsami Piotr Pytlakowski

Chociaż nominalnie szefem Agencji Wywiadu nadal jest Andrzej Ananicz, już niedługo będzie nią niepodzielnie rządził płk Zbigniew Nowek. Po czterech latach odstawki wrócił prawie triumfalnie. W jego przypadku słowo „prawie” to klucz do tajemnicy.

(nr 2531 / 2005-11-26) s. 28-32
Kraj
tekst ma 17252 znaków

8.

Asy i lisy wywiadu Janina Paradowska

Po 15 latach istnienia III Rzeczypospolitej na czele wywiadu stanął Andrzej Ananicz, pierwszy szef niewywodzący się z szeregów dawnej Służby Bezpieczeństwa ani z postkomunistycznej formacji. Kim byli poprzednicy i co dziś robią?

(nr 2466 / 2004-08-21) s. 32-35
Kraj
tekst ma 20952 znaków

9.

James Bond sp. z o.o. Bianka Mikołajewska

W polskim biznesie, kto chce mieć pozycję na rynku, musi mieć swój własny wywiad, kontrwywiad i śledczych. Musi więc zatrudniać byłych funkcjonariuszy służb specjalnych. Nie ma od nich lepszych fachowców.

(nr 2456 / 2004-06-12) s. 24-28
Kraj
tekst ma 23817 znaków

10.

Niesłychanie tajna służba Jagienka Wilczak

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (uroczo przezywana Abwehrą) jest publicznie nękana w związku z ostatnio głośnymi sprawami: Rywina oraz aferą lekową w Ministerstwie Zdrowia. Złośliwi mówią, że te dwie wielkie afery ABW zauważyła dopiero po lekturach gazet. A przecież po to ją przed rokiem powołano, aby była najlepiej poinformowana.

(nr 2405 / 2003-06-14) s. 24-27
Kraj
tekst ma 15844 znaków

11.

Czysta czystka Janina Paradowska

Kolejna wymiana kadr w służbach specjalnych. Znów upolitycznienie służb. Wracają esbecy. Funkcjonariusze dawnego UOP zasilą szeregi mafii... To tylko kilka opinii z ostatnich dni, które dowodzą, że w Polsce tajne służby wciąż są źródłem silnych emocji.

(nr 2363 / 2002-08-17) s. 28-30
Kraj
tekst ma 13303 znaków

12.

Cywilna Służba Specjalna Andrzej Barcikowski

Zdecydowałem się objąć kierowanie Urzędem Ochrony Państwa, a w przyszłości Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, dlatego że jestem przekonany, iż jest to zajęcie dla polityka, a nie

(nr 2348 / 2002-05-04) s. 13
Komentarze / Gość Polityki
tekst ma 3442 znaków

13.

Pod niespecjalnym nadzorem Janina Paradowska

Sojusz Lewicy Demokratycznej obiecał zasadniczą reformę służb specjalnych, najpoważniejszą po zmianie z 1990 r., która zlikwidowała Służbę Bezpieczeństwa i powołała Urząd Ochrony Państwa. SLD obiecał, że ta instytucja oraz Wojskowe Służby Informacyjne, które dotychczas skutecznie opierały się zmianom, przekształcone zostaną w dwie nowoczesne, działające zgodnie ze światowymi standardami, nieuwikłane w polityczne gry agencje: Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencję Wywiadu. Od deklaracji rząd przeszedł do faktów. A fakty są dziwne.

(nr 2345 / 2002-04-13) s. 25-26
Kraj
tekst ma 12141 znaków

14.

Stój, idzie swój Adam Grzeszak

W miniony czwartek duża grupa operacyjna UOP zatrzymała Andrzeja Modrzejewskiego, prezesa PKN Orlen, największej polskiej spółki. Następnego dnia niepokorna dotychczas rada nadzorcza Orlenu spełniła żądanie ministra skarbu Wiesława Kaczmarka i odwołała Modrzejewskiego. Minister przekonuje, że oba wydarzenia nie mają ze sobą nic wspólnego, jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że przy pomocy służb specjalnych spacyfikował giełdową spółkę.

(nr 2337 / 2002-02-16) s. 20
Kraj / Wydarzenia
tekst ma 4898 znaków

15.

Republika tajnych służb Piotr Pytlakowski

Problem ze służbami specjalnymi polega na tym, że żyją w tak głębokiej konspiracji, iż same o sobie wiedzą niewiele, przez co zdarza się, że ludzie z jednej formacji następują na odciski funkcjonariuszom z konkurencji. Wszystko jest ściśle tajne: nazwiska, stopnie, jednostki organizacyjne, sprawy, jakimi się zajmują. To wymóg ustawy o ochronie informacji niejawnych – wyjaśnia człowiek z cichociemnej służby. Niekiedy jednak informacje niejawne stają się jawne – wówczas kiedy sami cichociemni puszczą w obieg tzw. przeciek, czyli dym. I wtedy opinia publiczna dowiaduje się, że aresztowany przez prokuraturę i sąd kapitan UOP to człowiek całkowicie niewinny, a asystent wiceministra obrony jest łapówkarzem. Wierzyć trzeba jednak na słowo, bo dowody też są tajne. W ten sposób ludzie sił specjalnych mogą wykosić każdego, z kim nie jest im po drodze. Teoretycznie służby działają pod kontrolą, więc nie ma powodu do niepokoju. Tak naprawdę jednak kontrola jest czysto iluzoryczna, w gruncie rzeczy nikt nie jest w stanie ogarnąć wszystkich działań służb i czuwać nad prawidłowością stosowanych przez nie procedur. A to już prawdziwy problem – jak zapanować nad służbami specjalnymi, aby ich siła – do pewnego momentu korzystna dla państwa – nie stawała się destrukcyjna i nie służyła ukrytym celom. Kto więc pilnuje sekretnych służb, kto wydaje im polecenia i wyznacza cele? Kto odpowiada za ich błędy?

(nr 2307 / 2001-07-21) s. 3-9
Raport
tekst ma 21909 znaków

16.

Prokurator w kampanii Jerzy Baczyński

W gorszącym publicznym sporze między Urzędem Ochrony Państwa a prokuraturą (patrz s. 83) zabrał głos premier, oceniając, iż to prokuratura i minister sprawiedliwości Lech Kaczyński

(nr 2305 / 2001-07-07) s. 13
Komentarze
tekst ma 1464 znaków

17.

Centrołap Jan Dziadul, Ryszarda Socha

Kapitan Mariusz Sz., wiceszef katowickiej delegatury UOP, został aresztowany, bo miał informować podejrzanych w sprawie Centrozapu o kulisach toczącego się przeciwko nim śledztwa. Z kolei UOP zarzuca katowickiej prokuraturze manipulowanie tym śledztwem, a postępowanie swojego pracownika tłumaczy tajemnicą gry operacyjnej. Centrozap to giełdowa spółka, którą próbowano przejąć za jej własne pieniądze. W sumie firma straciła na tym 10 mln zł.

(nr 2305 / 2001-07-07) s. 83
Społeczeństwo / Prawo
tekst ma 5429 znaków

18.

Specjalne mniej partyjne Janina Paradowska

Unia Wolności przedstawiła projekt ustawy o koordynacji działań służb specjalnych. Proponuje, by koordynator nie był jak dotychczas członkiem rządu, ale urzędnikiem służby cywilnej

(nr 2270 / 2000-11-04) s. 13
Komentarze
tekst ma 1100 znaków

19.

Pęknięte lustro Janina Paradowska

Wymiana korespondencji między prezydentem a premierem w sprawie działań Urzędu Ochrony Państwa w procesach lustracyjnych, wyjaśnienia ministra Janusza Pałubickiego, że UOP nie złamał prawa, wielogodzinne obrady sejmowej komisji do spraw służb specjalnych, które zakończyły się powtórzeniem znanej od kilku tygodni sentencji, że wprawdzie prawa nie złamał, ale pracował mało starannie i uchybienia jednak były, wywołały nową falę dyskusji o lustracji i o tym co po niej.

(nr 2264 / 2000-09-23) s. 27-30
Kraj / Ogląd i pogląd
tekst ma 12887 znaków

20.

Demokracja operacyjna Mariusz Janicki

Procesy lustracyjne Lecha Wałęsy i Aleksandra Kwaśniewskiego zwróciły uwagę na dwuznaczną rolę, jaką służby specjalne odgrywają w polskiej polityce. Formalnie nie łamiąc prawa Urząd Ochrony Państwa nieraz wpływał na dzieje polskiej demokracji w III RP. Większość tych ingerencji kończyła się wielkimi awanturami. Po nich przychodziły czystki na górze. Kolejną właśnie zapowiedział Ryszard Kalisz, mówiąc o „złych ludziach” z UOP, którzy nie powinni spać spokojnie, bo będą na nich dowody. I tak się koło zamyka.

(nr 2259 / 2000-08-19) s. 19-21
Kraj
tekst ma 12915 znaków