POLITYKA

Poniedziałek, 17 czerwca 2019

Wyszukaj w Archiwum

Ą ą Ć ć Ę ę Ł ł Ń ń Ó ó Ś ś Ź ź Ż ż

wyszukiwanie zaawansowane

wyniki - słowo kluczowe

znaleziono 145 artykułów

41.

Samoobrona Sojuszu Adam Jaworski, Bianka Mikołajewska, Janina Paradowska, Mariusz Urbanek

Koalicja SLD-UP wygrała wybory w 13 województwach, ale tylko w jednym, Lubuskiem, może rządzić samodzielnie. W większości województw – żeby sprawować władzę – trzeba szukać dodatkowych radnych, głównie z Samoobrony. Cena, jaką przyjdzie za to zapłacić, jest horrendalnie wysoka.

(nr 2376 / 2002-11-16) s. 20-22
Temat tygodnia
tekst ma 16156 znaków

42.

Przegrani zwycięzcy Janina Paradowska

Uroda tegorocznych wyborów samorządowych polega na tym, że każdy może ogłosić jakieś zwycięstwo – z wyjątkiem Państwowej Komisji Wyborczej, która poległa na komputerowych łączach.

(nr 2375 / 2002-11-09) s. 20-22
Temat tygodnia
tekst ma 13823 znaków

43.

Drużyna magicznej kuli Ewa Wilk

„Polityka” wraz z partnerami przyznała stypendia (25 tys. zł każde) młodym uczonym. W sumie zebraliśmy ponad pół miliona złotych! Oto szkic do portretu laureatów – 22 niezwykłych osobowości i nieprzeciętnych talentów.

(nr 2372 / 2002-10-19) s. 84-87
Społeczeństwo
tekst ma 15357 znaków

44.

Lista laureatów. Zostańcie z nami! 2002

Przedstawiamy wyniki tegorocznej edycji konkursu na stypendium „Polityki” dla młodych uczonych. Każdy z laureatów otrzyma 20 października br. portfel z zawartością 25 tys. zł na zachętę, by zostać z nami – na polskich uczelniach:

(nr 2370 / 2002-10-05) s. 76
Nauka
tekst ma 1978 znaków

45.

Złota Dziesiątka Zdzisław Pietrasik

W plebiscycie na najlepszy film telewizyjny, który zorganizowaliśmy wspólnie z II Programem TVP oraz Agencją Filmową TVP, pierwsze miejsce zajął „Niespotykanie spokojny człowiek”.

(nr 2361 / 2002-08-03) s. 48
Kultura
tekst ma 3114 znaków

46.

Debata z szubrawcem Marek Ostrowski

Jasne, że Front Narodowy nie ma we Francji większości. Jacques Chirac z łatwością wygrał więc wybory prezydenckie. Ale Le Pen, niczym Lepper w Polsce, pozostaje groźną siłą. Tym groźniejszą, że kreował się na trybuna ludu, któremu trudno wykazać błędy i absurdy w rozumowaniu. Ani politycy, ani dziennikarze nie chcą z nim dyskutować. Bo dyskusja zwykle przemienia się w ciąg obelg i wrzasków, z których Len Pen wychodzi górą jako największy dziś krasomówca we Francji. Młodzież francuska chętnie manifestuje przeciw skrajnej prawicy, ale w wielu domach siedzą milczący ludzie, którzy zgadzają się z Le Penem, że tradycyjni politycy zrobili z kraju chlew i trzeba wreszcie silnej ręki.

(nr 2349 / 2002-05-11) s. 18-19
tekst ma 11552 znaków

47.

Drewniana gęba Marek Ostrowski

Wynik pierwszej tury francuskich wyborów można tłumaczyć zwyczajnym przypadkiem. Było tylu kandydatów, szesnastu, że do drugiej tury mogli równie dobrze przejść na przykład Jospin i Le Pen. Ale ponieważ Francja jednak nie zwariowała – z Le Penem wygra w drugiej turze każdy przyzwoity polityk.

(nr 2348 / 2002-05-04) s. 28-29
Świat
tekst ma 8735 znaków

48.

Ciepło, ciepło

Tak jak obiecaliśmy przed rokiem (POLITYKA 53/2000), sięgnęliśmy do 3607 kuponów nadesłanych przez naszych czytelników, aby nagrodzić tych, którzy okazali się najlepszymi prorokami i najtrafniej przewidzieli, co się zdarzy w minionym już 2001 r. Była to druga edycja naszego konkursu-zabawy (do trzeciej zapraszamy obok). Tym razem sprawiła więcej kłopotu: tylko dwie osoby sporządziły stuprocentowo trafne prognozy.

(nr 2331 / 2002-01-05) s. 82
tekst ma 8602 znaków

49.

Zaprojektuj polskie euro

Za kilkanaście dni – od Nowego Roku – około 300 mln mieszkańców Unii Europejskiej (z wyjątkiem Danii, Szwecji i Wielkiej Brytanii) znajdzie się w nowej rzeczywistości. Marki i franki, pesety i liry, guldeny i drachmy, słowem: narodowe waluty zostaną zastąpione euro – wspólną walutą. Wspólną, choć nie taką samą: jednakowe będą tylko banknoty, natomiast monety będą się różnić rewersami. Rewersy monet bitych w poszczególnych krajach zdobią podobizny koronowanych głów, narodowe symbole, reprodukcje znanych w świecie dzieł sztuki, motywy architektoniczne i przyrodnicze. Przedstawiliśmy je wszystkie w POLITYCE 36 i zaproponowaliśmy naszym czytelnikom zabawę pod hasłem „Zaprojektuj polskie euro”. Chcieliśmy wysondować, co nasi rodacy chcieliby zobaczyć na rewersach polskich euromonet, gdy znajdziemy się w strefie wspólnej waluty.

(nr 2329 / 2001-12-22) s. 163
Społeczeństwo
tekst ma 3854 znaków

50.

Wybory po wyborach Janina Paradowska

Czy Polacy, znając wynik wyborów, dziś głosowaliby inaczej? Czy tęsknota za silnym i sprawnym rządem sprawiłaby, że koalicja SLD-UP jednak dostałaby teraz mandat na samodzielne rządzenie? Czy ewentualne przyspieszone wybory mogłyby zmienić skład parlamentu i w jaką stronę?

(nr 2319 / 2001-10-13) s. 20-21
tekst ma 8202 znaków

51.

Zostańcie z nami na dłużej Ewa Wilk

Rozstrzygnęliśmy tegoroczną edycję konkursu stypendialnego dla młodych, obiecujących polskich naukowców. Satysfakcji przysparza to, że udało nam się zgromadzić na ten cel więcej pieniędzy, niż pierwotnie planowaliśmy. Zmartwienia – że mimo wszystko stać nas tylko na dalece symboliczny gest. Choćby dlatego akcję „Zostańcie z nami” zamierzamy powtarzać co roku.

(nr 2319 / 2001-10-13) s. 74-77
Nauka
tekst ma 15711 znaków

52.

Kto wpuścił Leppera? Mariusz Janicki, Igor T. Miecik, Wiesław Władyka, Agnieszka Zagner

Mamy za sobą chyba najdziwniejsze wybory współczesnej Europy. Czterech ugrupowań – z sześciu, które te wybory wygrały – nie było w poprzednim Sejmie. Za to partie rządzące nie zdobyły ani jednego mandatu. Co więcej: jeszcze nowy parlament się nie zebrał, a już zabrnął w ślepą uliczkę, bo nijak nie można utworzyć większości rządowej. Tak zadecydowali wyborcy, którzy kierowali się nie tylko wykoncypowaną taktyką, ale także emocjami, tęsknotą za odmianą i zwykłą ludzką przekorą. Co zatem powiedzieli wyborcy w niedzielę 23 września? Jaki jest Polaków portret powyborczy?

(nr 2318 / 2001-10-06) s. 3-9
Raport
tekst ma 25732 znaków

53.

Wybory po wyborach Janina Paradowska

Takich wyborów jeszcze nie było. Po nużącej, nieciekawej kampanii wyborczej wyłonił się parlament, jakiego nikt się nie spodziewał. Bardzo w nim trudno o stabilną większość rządzącą, a o opozycji tak naprawdę niewiele wiadomo.

(nr 2317 / 2001-09-29) s. 3-6
Raport
tekst ma 14966 znaków

54.

Stary Symeon, młode lwy Marcin Meller

Po raz pierwszy w kraju postkomunistycznym do władzy wraca obalony przed laty monarcha. I to w wyniku demokratycznych wyborów. 17 czerwca Bułgarzy masowo zagłosowali na Ruch Narodowy Symeon II. Ugrupowanie cara, które stworzono ledwie dwa miesiące przed wyborami, zdobyło 43 proc. głosów i równo połowę – 120 z 240 – mandatów.

(nr 2304 / 2001-06-30) s. 34-36
Świat
tekst ma 12280 znaków

55.

Polityka i jej Czytelnicy

Wedle podsumowanych właśnie wyników ankiety czytelniczej – otrzymaliśmy aż 6879 odpowiedzi, serdecznie dziękujemy! – pozycją najbardziej w naszej gazecie cenioną jest Raport. Liczymy zatem, że z zainteresowaniem przeczytają Państwo poniższy krótki raport o sobie – Czytelnikach „Polityki”. A także o tym, jak wygląda „Polityka” w Waszych oczach.

(nr 2291 / 2001-03-31) s. 82-84
tekst ma 10948 znaków

56.

Pół na pół

Nasi czytelnicy jak zwykle nie zawiedli: aż 7400 osób wzięło udział w zabawie i odpowiedziało na pytania zadane przez nas w styczniu (POLITYKA 1), a dotyczące ważnych wydarzeń w nadchodzącym wówczas 2000 r. Z ciekawością zajrzeliśmy do prognoz sprzed jedenastu miesięcy. Nikt nie okazał się stuprocentowym prorokiem, ale 8 osób trafnie przewidziało dziewięć z dziesięciu zdarzeń, zaś statystyczna większość odgadła ich połowę! Jest więc całkiem nieźle, ale jeszcze trzeba popracować! Okazją niech będzie nowa edycja konkursu.

(nr 2278 / 2000-12-30) s. 17
tekst ma 2913 znaków

57.

Na punktowaną nutę Stanisław Bukowski

Pomysł Jerzego Żurawlewa, profesora Wyższej Szkoły Muzycznej w Warszawie, aby stworzyć monograficzny konkurs pianistyczny poświęcony twórczości Fryderyka Chopina, dziś wydaje się genialny. Jednak w latach dwudziestych naszego wieku, kiedy idea się rodziła, wartość artystyczna tej muzyki nie była wcale oczywista. Chopina grywano najczęściej w sposób sentymentalny i powierzchowny, często też odrzucano twórczość romantycznego kompozytora jako niewiele wartą muzykę salonową, przerafinowaną, przestarzałą i nieco dziwaczną.

(nr 2269 / 2000-10-28) s. 50-52
Kultura
tekst ma 12446 znaków

58.

Kto na kogo Mariusz Janicki

Rozmiar zwycięstwa Aleksandra Kwaśniewskiego był dla wielu szokiem. Od Bałtyku po Tatry, od Bugu po Odrę, w wielkich metropoliach i najmniejszych siołach, wszędzie to samo: robotnik, profesor, nauczyciel, emeryt, student i rolnik spotkali się przy urnie połączeni sympatią do jednego kandydata. Nie pomogły kampanie pozytywne i negatywne, klipy, taśmy, ambony, Liga Republikańska, wnioski do prokuratora, wysoki wzrost, żony i dzieci. Kwaśniewski, potwierdzając swój polityczny fenomen, podbił cały kraj, może poza skrawkami surowych, górskich terenów, i został zwycięzcą dekady.

(nr 2268 / 2000-10-21) s. 20-22
Kraj
tekst ma 14061 znaków

59.

Nokaut w I rundzie Janina Paradowska

W niedzielę 8 października nie zdarzyło się nic, czego by wcześniej nie przewidywano. Zgodnie z wyjątkowo zgodnymi tym razem wynikami sondaży opinii publicznej wybory prezydenckie już w pierwszej turze wygrał Aleksander Kwaśniewski, praktycznie nokautując konkurentów.

(nr 2267 / 2000-10-14) s. 15-17
Wydarzenia
tekst ma 12393 znaków

60.

Plamy na języku Maja Wolny

Ustawa o języku polskim obowiązuje już na dobre, ale shopy, fast foody i markety nie zniknęły ani z naszych ulic, ani tym bardziej z codziennych rozmów. Należało się zresztą tego spodziewać. Wielu wyrazów obcych używamy z leniwego przyzwyczajenia i braku pod ręką czegoś bardziej atrakcyjnego. Czasem oczywiście z bezradności – język nie zawsze nadąża za eksportową pomysłowością i nie wytwarza rodzimych nazw dla nowych produktów. A przecież według obowiązującego od niedawna prawa producent czy importer towaru, dla którego w polszczyźnie nie ma odpowiedniej nazwy, powinien się z tym problemem zwrócić do specjalnej instytucji – Rady Języka Polskiego. Wyrazów obcych jest coraz więcej, postanowiliśmy więc z udziałem naszych czytelników dopomóc specjalistom. W dziesięciu odcinkach wakacyjnego konkursu „Spolszcz to sam!” szukaliśmy odpowiedników stu zagranicznych słów. Zabawa językowa „Polityki” ujawniła chyba wszystkie trudności spolszczania: od charakterystycznych dla naszego języka chrzęszczących połączeń po różnice kulturowe dzielące Polskę od świata anglo-amerykańskiego. Inicjatywa ta pozwoliła jednak zaistnieć wielu błyskotliwym pomysłom językowym, które – także zdaniem fachowców – mogłyby wejść do polszczyzny. A na początek wprowadzimy kilka najlepszych (i nagrodzonych) spolszczeń wprowadzimy do języka używanego na naszych łamach. Ale nawał anglicyzmów to daleko nie jedyna choroba tocząca język polski – na co dzień coraz bardziej niechlujny, wulgarny, pospieszny, rezygnujący z ambicji literackiej polszczyzny. Język polski degraduje się tak jak środowisko.

(nr 2262 / 2000-09-09) s. 3-9
Raport
tekst ma 14298 znaków