POLITYKA

Wtorek, 18 czerwca 2019

Wyszukaj w Archiwum

Ą ą Ć ć Ę ę Ł ł Ń ń Ó ó Ś ś Ź ź Ż ż

wyszukiwanie zaawansowane

zabójstwa - słowo kluczowe

znaleziono 315 artykułów

121.

Skazani na dożywocie Stanisław Podemski

Zabójstwo czteroletniego dziecka przy współudziale matki, trzy wyroki dożywotniego więzienia, utrzymane przez Sąd Najwyższy dla zabójców Jolanty Brzozowskiej i zabójców dealerów Ery,

(nr 2283 / 2001-02-03) s. 13
Komentarze
tekst ma 1113 znaków

122.

Za rączki, za nóżki Jerzy Pilch

1. Utopienie dziecka w Wiśle, wrzucenie żywego czterolatka do lodowatej głębiny (jeden wujek bierze za rączki, drugi wujek bierze za nóżki, raz, dwa, trzy i bęc do wody) – to jest zbrodnia

(nr 2283 / 2001-02-03) s. 83
Pilch
tekst ma 6574 znaków

123.

Kabila umarł, niech żyje Kabila! Adam Waksman

Laurent Kabila wolał podzielić się krajem niż władzą. Przez 30 lat walczył z dyktatorem Mobutu, zastąpił go, a po trzech latach rządów pogrążył jeden z największych krajów Czarnego Lądu w jeszcze większym chaosie i zginął od kul własnego ochroniarza. Czy pierwszy w historii czarnoskóry szef amerykańskiej dyplomacji pomoże Kongu stanąć na nogi? Czy Kongo skazane jest na rozbiory?

(nr 2282 / 2001-01-27) s. 16
Wydarzenia
tekst ma 6319 znaków

124.

Naprzykrzyło się grzebać Piotr Pytlakowski

– W 1945 r. działy się tu rzeczy podłe – mówi Stanisław Mąkowski, emerytowany komendant policji z Aleksandrowa Kujawskiego. Owe podłe rzeczy to mord na cywilnych Niemcach, mieszkańcach Aleksandrowa, dokonany tuż po wojnie przez ich polskich sąsiadów. Czy po ponad pół wieku możliwe jest wskazanie sprawców? I dlaczego przez tyle lat misternie tkano zasłonę milczenia, szczelnie skrywając koszmar z przeszłości?

(nr 2282 / 2001-01-27) s. 78-81
Historia
tekst ma 20893 znaków

125.

Śmieci dobrobytu Adam Krzemiński

Sąd w Halle ogłosił wyrok: dożywocie dla 24-letniego członka neonazistowskiej partii NPD i 9 lat więzienia dla dwóch 16-letnich skinów. Wszyscy skazani zostali za śmiertelne pobicie 39-letniego Mozambijczyka Alberta Adriana tylko za to, że był czarnoskóry. Podczas procesu nie wyrazili skruchy i nie widać było także reakcji na surowy wyrok. Jedyne zdanie, jakie miało wyjaśnić ich czyn, mówiło o „czystej nienawiści do cudzoziemców”.

(nr 2262 / 2000-09-09) s. 32-34
Świat
tekst ma 11122 znaków

126.

Salon Anny P. Marcin Kołodziejczyk

Józef P., 36 lat, pracownik elektrociepłowni, 27 czerwca nie wrócił na noc do domu. Przed północą jego żona Anna, 28 lat, ajentka salonu gier zręcznościowych obudziła sąsiadkę Anetę. Martwiła się, że mąż tak długo nie wraca. Na dodatek miała wrażenie, że ktoś próbował wejść przez okno do jej mieszkania na parterze. Bała się, nie mogła zasnąć. Przesiedziały razem do świtu. Kamienica budziła się do życia, a Józka ciągle nie było. Potem, kiedy sprawą zajęła się policja, Anecie przypomniał się makijaż Anki. Nikt przecież nie sypia z tapetą na twarzy.

(nr 2259 / 2000-08-19) s. 82-84
Społeczeństwo / Obyczaje
tekst ma 8077 znaków

127.

Zabić z ciekawości Stanisław Podemski

Okrutne zabójstwo bezdomnego we Wrocławiu, dokonane przez 15- i 16-latka, po raz kolejny koncentruje uwagę na przestępstwach najmłodszych. Zbiegło się ono w dodatku z obszerną zmianą przez Sejm (21 lipca br.) ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich.

(nr 2258 / 2000-08-12) s. 76-77
Społeczeństwo / Prawo
tekst ma 5891 znaków

128.

Wariacje Temidy Aleksander Chećko

Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił wyrok i przekazał Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania głośną sprawę zabójstwa w butiku Ultimo przy warszawskim Nowym Świecie. Dawno nie słyszeliśmy z ust sędziów tak różnych ocen. „Białe jest czarne” – wynikałoby ze spojrzenia obu instancji na tę samą kwestię. Poza tą drastyczną rozbieżnością może również niepokoić sposób, w jaki jeden sąd rozprawił się publicznie z drugim.

(nr 2255 / 2000-07-22) s. 17
Wydarzenia
tekst ma 5822 znaków

129.

Końcowa stacja metra Marcin Kołodziejczyk

Kiedy 24 maja telewizja pokazała, jak francuskie służby wynoszą z placu budowy w Montreuil ciała polskich kloszardów w czarnych worach, a w tle widać było strzępki namiotu, Stanisław Marzec, ojciec Mariana, miał przeczucie. Nazwiska żadne nie padły, Marian z Darkiem nie byli kloszardami, ale Stanisław podzielił się złą myślą z sołtysem Franciszkiem, ojcem Darka. Potem zadzwonił ktoś z polskiego konsulatu w Paryżu.

(nr 2250 / 2000-06-17) s. 35-38
Kraj
tekst ma 11500 znaków

130.

Dla zmylenia przeciwnika Grzegorz Dobiecki

Polszczyzna Chanjerai’a Hunzviego – pamiątka po medycznych studiach w Warszawie i po byłej żonie – jest już dość chwiejna; ale czy to nie przeżycie samo w sobie – rozmawiać z Hitlerem po polsku? Zwłaszcza że lubi żartować. Pytam Doktora (tak tu w Zimbabwe należy się do niego zwracać), ile jest prawdy w opinii, że weterani wojenni to rodzaj prywatnej armii prezydenta Roberta Mugabe, a on sam – Chanjerai Hitler Hunzvi – to tej armii generał. – A to fajne! – cieszy się z dowcipu. Nie, on jest członkiem tej samej partii co prezydent ZANU-PF, pozostaje oczywiście jego podwładnym jako były towarzysz walki o niepodległość i obecny szef organizacji weteranów tej walki (warvets), ale żeby zaraz generał. – Chociaż... gdyby byłem generał, to w Zimbabwe sprawa już by było załatwione. No, a sami weterani, o których się czyta i słyszy, że to bezwzględni bandyci, żądni krwi białych – kto to? Wybuch pogodnego oburzenia: – Ojej matka! Bandyci! To jest coś straszne! Kiedy biliśmy się o naszą wolność, przeciwnik nazywał nas terrorystami. Teraz, kiedy walczymy o naszą ziemię, znalazł inne podłe określenie, tłumaczy Doktor Hitler.

(nr 2250 / 2000-06-17) s. 108-112
Na własne oczy
tekst ma 16346 znaków

131.

Śmierć profesora Ewa Winnicka

Anglista. Wyrafinowany humanista, ironizujący ekscentryk. Codzienność obserwował z dystansu. Była zbyt chaotyczna, brutalna, nie dawała się uporządkować. Pokonała go okrutnie.

(nr 2242 / 2000-04-22) s. 32-33
Kraj
tekst ma 12261 znaków

132.

Kronika śmierci Andrzej Zaucha

– Najpierw postrzelili kota, siedzącego na poboczu drogi – opowiada Jachita Daudowa z Groznego, ocierając łzy. – Kot nie od razu zdechł. Wnętrzności wywaliły mu się na ziemię i wlókł je za sobą jeszcze kilkadziesiąt metrów. Gdy w końcu padł, mojemu ojcu pozostało zaledwie kilka minut życia.

(nr 2237 / 2000-03-18) s. 36-41
Świat
tekst ma 14050 znaków

133.

Gaszenie świecznika Artur Górski

Miesiąc po zamachu na Żeljka Rażnatovicia – Arkana zastrzelony został minister obrony Jugosławii Pavle Bulatović. Komentatorzy podzielili się na dwa obozy – za zbrodnią stoi albo Slobodan Miloszević (to jednak niezbyt prawdopodobne), albo czarnogórska mafia. Organizacja coraz silniejsza, współpracująca z mafią włoską i – co najważniejsze – związana z wpływowymi lokalnymi politykami.

(nr 2234 / 2000-02-26) s. 44-45
Świat
tekst ma 7694 znaków

134.

Angielski doktor Adam Szostkiewicz

Uwielbiany lekarz rodzinny, 54-letni ojciec czworga dzieci, zgładził zastrzykami heroiny co najmniej 15 kobiet w wieku od 49 do 81 lat. Większość ofiar dr. Harolda Shipmana zmarła we własnych domach tuż po lub jeszcze w trakcie wizyty lekarza, aż pięć (!) w jego własnym gabinecie. Dr Shipman przezwany przez prasę „dr. Śmierć” zgromadził zapasy morfiny zdolne unicestwić setki ludzi. Możliwe, że uśmiercił w sumie blisko 200 osób: absolutny rekord w brytyjskich annałach zbrodni. Dlaczego zabijał? Co zrobić, by horror się nie powtórzył?

(nr 2232 / 2000-02-12) s. 68
Społeczeństwo / Obyczaje
tekst ma 5296 znaków

135.

Przez granicę Anna Szulc

Mikulas Czernak z Bańskiej Bystrzycy, oficjalnie właściciel firmy ochroniarskiej, pensjonatu w górach oraz firmy budowlanej, nad korzyści materialne wyżej stawiał wartości duchowe. Ale pieniądze też lubił. Dlatego nie pogardził perspektywą 400 tys. marek za porwanie ukrywającego się w słowackich Tatrach Polaka Grzegorza Sz. Najbardziej chyba jednak cenił poważanie. Potrafił zrezygnować z okupu i dla podniesienia własnego prestiżu w oczach konkurencji strzelił Polakowi w serce.

(nr 2232 / 2000-02-12) s. 85-86
Społeczeństwo / Prawo
tekst ma 10618 znaków

136.

Anioł-morderca? Barbara Pietkiewicz

W katalogach tematycznych bibliotek są działy: dziecko krzywdzone, maltretowane, opóźnione, niepełnosprawne. Nie ma działu: dziecko zabójca.

(nr 2230 / 2000-01-29) s. 78-79
Społeczeństwo / Prawo
tekst ma 10561 znaków

137.

Od czego parcieje życie Barbara Pietkiewicz

Któregoś dnia Krystian i Wiktor musieli się spotkać. Na ławce pod blokiem, pod piekarnią albo na boisku szkolnym. Tam gdzie się pije. Z genów, z biedy, z życia bez wzorów.

(nr 2225 / 1999-12-25) s. 87-88
Społeczeństwo
tekst ma 8427 znaków

138.

Bar śmierci Barbara Pietkiewicz

Za kilka dni będą 26 urodziny Agnieszki. I pierwsza rocznica strasznych wydarzeń ubiegłorocznych. Z okna domu jej rodziców widać sąsiedni blok, gdzie mieszkał mąż i teściowie; blok, gdzie mieszka morderca, i cmentarny mur, za którym leży Rafał. Agnieszka może do niego w każdej chwili wyskoczyć, przejść kilkadziesiąt metrów i jest  już na grobie u Rafała.

(nr 2224 / 1999-12-18) s. 76-77
Społeczeństwo
tekst ma 9106 znaków

139.

Zabili Pershinga Piotr Pytlakowski

UWAGA: treść tego artykułu nie jest dostępna w archiwum.

(nr 2223 / 1999-12-11) s. 13
tekst ma 0 znaków

140.

Zabawka życie Adam Szostkiewicz

W śledztwie trzymali w swych pokojach zabawki. Jonathan - misie, Robert - kolekcję troli. Jonowi śniło się, że uda się uratować Jamesa, a świat będzie wielką fabryką czekolady. Dwuletni James Bulger, którego zamordowali przed sześciu laty w sąsiedztwie stacji kolejowej Walton w Liverpoolu, przychodził też w snach do Roberta. W zeszłym tygodniu szef brytyjskiego więziennictwa zaproponował, by zabójców dziecka zwolnić, gdy osiągną pełnoletność - za kilka miesięcy. Ich sprawa wstrząsnęła i podzieliła mieszkańców Zjednoczonego Królestwa.

(nr 2219 / 1999-11-13) s. 36-37
Świat
tekst ma 10235 znaków