POLITYKA

Poniedziałek, 22 lipca 2019

Wyszukaj w Archiwum

Ą ą Ć ć Ę ę Ł ł Ń ń Ó ó Ś ś Ź ź Ż ż

wyszukiwanie zaawansowane

Polityka - nr 40 (2265) z dnia 2000-09-30 - lista artykułów

znaleziono 67 artykułów

1.

Wysokie progi Mirosław Pęczak, Mariusz Czubaj, [wsp.] Iwona Kochanowska, [wsp.] Justyna Kapecka

Przed wojną nazywana nieco przesadnie Paryżem Wschodu, dziś jest witryną nowego polskiego kapitalizmu. Dla przybysza z prowincji wydaje się przyczółkiem zupełnie innej cywilizacji. Edenem, do którego ściąga każdy, kto marzy o zrobieniu kariery. Wyspą dobrobytu, przy której warto się zakotwiczyć choćby na parę dni. Kiedyś przez długie lata była miastem administracyjnie zamkniętym, a przecież bez mała wszyscy jej mieszkańcy to przyjezdni. Nie jedyny to paradoks Warszawy. Dziś osiedlić się tu może każdy. Teoretycznie, bo Warszawa dzisiejsza dla wielu ma zbyt wysokie progi. Otacza się coraz wyższymi murami. Zamykają one postronnym dostęp do ekskluzywnych osiedli, wysokie ceny skutecznie selekcjonują chętnych do korzystania z rozlicznych atrakcji handlowych i rozrywkowych. Warszawa uśmiecha się tylko do wybrańców losu. Tyle że jest to fałszywy, bo interesowny uśmiech bardzo drogiej kurtyzany. To dziwne miasto jest areną żarłocznego wyścigu karier i namiętnej walki o lokalną władzę, której kolejny etap właśnie się rozgrywa.

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 3-8
Raport
tekst ma 19479 znaków

2.

Jeżeli nie tu, to gdzie? Sławomir Mizerski

Dla przyjezdnych Warszawa to wyzwanie, zwykle pierwsze w życiu. Przybywają do niej z wielkiej, martwej pustki, która raz nazywa się Radom, innym razem Łomża, Koło lub Ostrołęka.

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 8-9
Raport
tekst ma 7398 znaków

3.

Konkurs Półprzewodnik „Polityki” rozstrzygnięty

Przez dziewięć tygodni wakacyjnych drukowaliśmy reportaże o ciekawych regionach Europy. Towarzyszył im konkurs: należało odpowiedzieć prawidłowo na dziewięć pytań. Wpłynęło ponad

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 12
tekst ma 615 znaków

4.

Tydzień w kraju

Dymisja Marka Siwca. Szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego podał się do dymisji, by – jak uzasadnił – nie zepsuć dobrych relacji między prezydentem Kwaśniewskim a Janem

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 12
Tydzień w kraju
tekst ma 6122 znaków

5.

Nie wystarczy mówić narkotykom nie Ethan A. Nadelmann

Kwestia narkotyków i narkomanii w debatach amerykańskich polityków bywa często podnoszona w kontekście troski o nasze dzieci. Nie należy się dziwić, w końcu żaden rodzic nie pozostaje

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 13
Komentarze / Gość Polityki
tekst ma 3008 znaków

6.

Ring państwowy Janina Paradowska

Niewiele brakowało, aby dwa konstytucyjne organy państwa – Najwyższa Izba Kontroli oraz rząd (w osobie wicepremiera i ministra pracy) rozmawiały ze sobą za pośrednictwem ochroniarzy

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 13
Komentarze
tekst ma 1326 znaków

7.

Nauczycielom zapłacą dzieci Jacek Mojkowski

Trudno się zabierać za reformowanie czegokolwiek nie mając policzonych pieniędzy w kasie. Przykład? Reforma oświaty. Jej istotnym elementem była znowelizowana w lutym br. Karta Nauczyciela.

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 13
Komentarze
tekst ma 1530 znaków

8.

Żakinada Wiesław Władyka

W dość nudnej kampanii prezydenckiej sprawa zachowania się ministra Siwca przed trzema laty, gdy pozwolił sobie – w obecności prezydenta i nie bez zachęty z tej strony – na niesmaczne,

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 13
Komentarze
tekst ma 1479 znaków

9.

Cytaty

Inicjatywa powołania wspólnych sił szybkiego reagowania wynikła z doświadczeń Bośni i Kosowa, a przede wszystkim z bezradności wobec właśnie takich zagrożeń, kiedy to nie udało się

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 14
Cytaty
tekst ma 1347 znaków

10.

Tydzień na świecie

Wyborom parlamentarnym i prezydenckim w Jugosławii towarzyszyły liczne nieprawidłowości. Frekwencja przekroczyła 70 proc. Powołując się na wstępne wyniki i rządzący socjaliści Slobodana

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 14
Tydzień na świecie
tekst ma 3918 znaków

11.

Szymon potrafi Tomasz Gorazdowski, Michał Olszański

Honor polskiego sportu wydaje się uratowany. Zawiodło wielu faworytów, ale godnie zastąpili ich młodsi koledzy. A przed nami jeszcze występy kajakarzy, pływający na łódce Mateusz Kusznierewicz i start kolarzy szosowych. Nie powiedzieli ostatniego słowa lekkoatleci, a poza tym zawsze mogą być jeszcze niespodzianki. Przykład dał Szymon Ziółkowski.

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 15-16
Wydarzenia
tekst ma 7822 znaków

12.

Ich trzech, tura jedna? Janina Paradowska

Prawybory prezydenckie w Nysie odbyły się u progu ostatniego etapu przygotowań. Właśnie ruszyła kampania telewizyjna, pojawił się spot reklamowy Mariana Krzaklewskiego z ministrem Markiem Siwcem i urzędującym prezydentem w rolach głównych, a sztab przewodniczącego AWS nie ukrywał, że właśnie od Nysy musi się zacząć przełom w niemrawej i nie przynoszącej efektów kampanii. Sztabowcy Mariana Krzaklewskiego zdawali się mówić: teraz albo nigdy.

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 16-17
Wydarzenia
tekst ma 8083 znaków

13.

Śmiertelna choroba kina polskiego Zdzisław Pietrasik

Parafrazując tytuł nagrodzonego, jak najbardziej zasłużenie, filmu Krzysztofa Zanussiego, można by powiedzieć, iż śmiertelną chorobą kina polskiego przenoszoną za pomocą taśmy filmowej jest nuda zużytych tematów, bylejakość artystyczna oraz nieliczenie się z publicznością.

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 18
Wydarzenia
tekst ma 4982 znaków

14.

Osiem i pół godziny Igor T. Miecik

Może udałoby się zapomnieć. Sypiać normalnie. Może każdy szczegół tamtych dni nie powracałby tak natrętnie i często, gdyby Ewa nie spotykała ciągle Jarzębskiego. Gdyby nie gapił się i nie uśmiechał bezczelnie. Czy matka może żyć normalnie, mijając na ulicy mężczyznę, który porwał jej dziecko?

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 20-24
Kraj
tekst ma 13266 znaków

15.

Inżynieria majątkowa Mariusz Janicki

Po epoce PRL pozostało sporo wyjałowionych ideowo organizacji, które jednak nie schodzą z dziejowej sceny, ponieważ energii dostarcza im majątek – spadek po czasach świetności. Dawne starcia programowe zastąpione zostały gorącymi konfliktami o nieruchomości. Pisaliśmy niedawno o zamożnej partii-widmie, czyli Stronnictwie Demokratycznym (POLITYKA 13). Podobną instytucją jawi się Naczelna Organizacja Techniczna. Emocje wśród inżynierów są tym większe, iż zbliżają się wybory władz, w których rozstrzygnie się również polityczne przywództwo NOT.

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 24-27
Kraj
tekst ma 12992 znaków

16.

Żarcie, polityka i miłość [tłum.] Marek Ostrowski, Bernard Lecomte

Jean Quatremer, dziennikarz „Liberation”, w artykule „Unia już nie kocha Polski” (POLITYKA 38) nakreślił bardzo krytyczny obraz Polaków i Polski jako kraju zacofanego, zdominowanego przez kler, miotającego się politycznie. Miałoby to uzasadniać narastającą na Zachodzie niechęć do przyjęcia Polski do Unii Europejskiej. Otrzymaliśmy kolejny polemiczny głos z Francji, tym razem długoletniego dziennikarza „L’Express”.

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 29
Ogląd i pogląd
tekst ma 3518 znaków

17.

Barometr Europy Adam Szostkiewicz

Rozpad koalicji AWS-UW niektórzy komentatorzy przyjęli jako kolejny dowód, że istnieje specyficznie polski gen dezintegracji lub wręcz autodestrukcji. To czysty nonsens, myślenie

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 28-29
Ogląd i pogląd
tekst ma 7856 znaków

18.

Chopin u Kartezjusza Andrzej Krzysztof Wróblewski

Dwieście lat temu, kiedy Polska straciła niepodległość, Francja stała się naszą drugą ojczyzną. Dwadzieścia lat temu, kiedy powstała Solidarność, Francja stanęła w jej obronie. Mamy pewność, że i teraz możemy liczyć na wasze poparcie i na strategiczne partnerstwo. Tymi mniej więcej słowami zaczął premier Buzek spotkanie z francuskimi dziennikarzami, którzy może nawet się wzruszyli, ale po chwili spytali: jeżeli pan oponuje przeciw różnicowaniu statusu członków Unii, to wasza pozycja różni się od francuskiej, gdzie tu więc miejsce na strategiczne partnerstwo? W ten sposób romantyzm Chopina został zagłuszony przez logikę Kartezjusza.

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 30
Świat
tekst ma 5315 znaków

19.

Fujiszoki I.K., Dawid Krakowski

Odejdzie czy nie odejdzie? Po raz kolejny Alberto Fujimori, człowiek znikąd, który przez dziesięć lat rządził potomkami Inków, zaszokował Peru. Ta dekada mogłaby być wybornym tematem dla pisarzy pokroju Marqueza czy Peruwiańczyka Vargasa Llosy, który zresztą w 1990 r. stanął do walki o prezydenturę i przegrał z Fujimorim. Teraz Llosa powinien napisać powieść, której bohaterem mógłby uczynić szefa tajnej policji Vladimiro Montesinosa, peruwiańskiego Rasputina, prawą rękę Fujimoriego. I zadedykować ją Alejandro Toledo – indiańskiemu następcy peruwiańskiego Japończyka.

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 32-37
Świat
tekst ma 11164 znaków

20.

Czyste ręce po pekińsku Albert Burckhardt

Budynek sądu w portowym mieście Xiamen w prowincji Fujian od kilku dni przypomina oblężoną twierdzę. Ulice zostały obstawione przez policję i służbę bezpieczeństwa. Dobrani rzecznicy, podobnie jak pieczołowicie wyselekcjonowani przedstawiciele mediów (agencja Xinhua, centralna TV i główny dziennik partyjny „Renmin Ribao”), otrzymali polecenie przemawiania jednym głosem, a zwłaszcza niewdawania się w jakiekolwiek spekulacje.

(nr 2265 / 2000-09-30) s. 38-39
Świat
tekst ma 10195 znaków